Jesteś tutaj:

Substytuty tłuszczu dodają kilogramów

Zamienniki tłustych pokarmów wcale nie zasługują na miano rewolucji w odchudzaniu - zamiast wyszczuplać, dodają centymetrów i kilogramów.

Substytuty tłuszczu dodają kilogramów

Zdjęcie: Natasia Causse

Zamienniki tłustych pokarmów wcale nie zasługują na miano rewolucji w odchudzaniu - zamiast wyszczuplać, dodają centymetrów i kilogramów. Nasze badanie pokazało, że zastępniki tłuszczu mogą kolidować ze zdolnością organizmu do regulowania spożycia pokarmów - przekonują badacze z Purdue University. Smakołyki o słodkim lub tłustym smaku są kaloryczne i uruchamiają lawinę reakcji sprzyjających objadaniu się (zwiększają wydzielanie śliny, soków trawiennych, hormonów). Spożywanie sybstytutów, zamienników produktów tłustych i słodkich te naturalne reakcje może zaburzyć i wprowadzić nasz organizm w stan chaosu.

Dr Susan E. Swithers wraz z zespołem przeprowadziła serię doświadczeń na gryzoniach, którym podawano pokarm o niskiej lub wysokiej zawartości tłuszczu. Dodatkowo połowa szczurów z każdej grupy była karmiona wysokoalorycznymi chipsami Pringles, a połowa jadła zwykłe chipsy oraz niskokaloryczną wersję Pringlesów - Pringles Light, w których występuje substytut tłuszczu, olestra (tzw „tłuszcz bez tłuszczu”, 0 kalorii).

Gryzonie będące na diecie wysokotłuszczowej i karmione dwoma rodzajami chipsów pochłaniały większą ilość jedzenia, syntetyzowały więcej tkanki tłuszczowej i zanotowano u nich wyższą wagę niż u tych, którym serwowano wyłącznie wysokokaloryczne Pringlesy. „Wyrośnięte” szczury z nadwagą nie zgubiły nabytych kilogramów nawet po całkowitym zaprzestaniu jedzenia chipsów.

Zwierzęta na diecie niskokalorycznej nie przybrały na wadze po spożywaniu chipsów (zarówno tłustych, jak i tych w wersji light). Kiedy jednak przegrupowano je i części zaaplikowano dietę wysokotłuszczową, te z nich które umieszczono w grupie ze zmieniającymi się rodzajami chipsów, potrzebowały więcej pokarmu, a ich waga niepokojąco wzrastała w odróżnieniu od gryzoni, które trafiły do grupy otrzymującej jeden rodzaj Pringlesów o dużej zawartości tłuszczu.

Na podstawie uzyskanych przez nas wyników wygląda, że dieta uboga w tłuszcz i kalorie może być lepszą strategią zmniejszenia wagi niż korzystanie z zastępników tłuszczu – podsumowuje Swithers.

Jakiś czas temu Swithers i Terry L. Davidson wykonali kilka eksperymentów na gryzoniach, które wykazały że sacharyna oraz różnego typu słodziki również sprzyjają nabywaniu zbędnych kilogramów i nadprodukcji tkanki tłuszczowej.

Nie spieszmy się jednak zbytnio i nie przekładajmy tych wyników na populację ludzką. Do pełnego powtierdzenia tych odkryć potrzebnych jest jeszcze sporo doświaczeń.


Źródło: kopalniawiedzy.pl
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także