Jesteś tutaj:

Jak przeżyć zawał serca?

Zawał serca to bardzo poważna choroba prowadząca do śmierci w około 40-50% przypadków. W wielu przypadkach można jednak temu zapobiec, rozpoznając objawy zawału serca i udzielając choremu pomocy przedlekarskiej.

Jak przeżyć zawał serca?

Zdjęcie: Mark Hillary

Zawał serca to bardzo poważna choroba prowadząca do śmierci w około 40-50% przypadków. Zawał serca może prowadzić do poważnego uszkodzenia kluczowych narządów wewnętrznych: mózgu, nerek, wątroby, co jest bezpośrednio powodowane upośledzeniem pracy serca, które dotknięte zawałem nie jest w stanie zaopatrywać tkanek naszego organizmu w krew. W wielu przypadkach można jednak temu zapobiec, rozpoznając objawy zawału serca i udzielając choremu pomocy przedlekarskiej.

Objawy zawału mięśnia sercowego

• Ból zawałowy

To nagły, kłujący lub piekący ból w okolicy mostka, ból ten może również promieniować w stronę łopatek, nadbrzusza, żuchwy lub w kierunku palców rąk, powodując ich drętwienie. W niektórych przypadkach, obserwowano również promieniowanie bólu zawałowego przez lewe ramię, aż do małego palca. Ból zawałowy nie trwa krócej aniżeli 20-25 minut, a maksymalny czas jego trwania sięga nawet kilku godzin.

Istnieją również osoby, które pomimo ataku serca w ogóle nie odczuwają żadnych dolegliwości. Wśród tej grupy ludzi, którzy mogą nie odczuwać żadnych dolegliwości zawałowych, znajdują się przede wszystkim osoby chorujące na cukrzycę. Dzieje się tak, gdyż stale podniesiony poziom glukozy we krwi, przyczynia się do zniszczenia zakończeń nerwowych odpowiadających za odczuwanie bólu.

Należy zaznaczyć, że:
  • uciśnięcie bolesnej części klatki piersiowej nie nasila bólu zawałowego
  • ból nie zwiększa się ani też nie zmniejsza, w żadnej szczególnej pozycji ciała
  • dolegliwości bólowe nie zmieniają się podczas głębokiego oddychania

• wrażenie ciasnoty w klatce piersiowej oraz duszność

• chłodna, blada skóra, zimny i lepki pot

• często nieregularny puls i obniżenie ciśnienia tętniczego

• czasem nudności i wymioty

Przy stwierdzonych powyższych objawach chory lub jego bliscy muszą bezzwłocznie wezwać karetkę pogotowia! Każda minuta jest na wagę złota!

Jak pomóc choremu z zawałem serca do czasu przyjazdu karetki pogotowia?

1. Ułożyć chorego w pozycji siedzącej lub półsiedzącej, co zmniejsza powrót krwi żylnej (nienatlenionej) obwodowej do serca oraz obniża obciążenie serca. Należy zadbać, by chory miał pod plecami stabilne oparcie: z koca, poduszek, należy uchylić okno, aby zapewnić dopływ świeżego powietrza do pomieszczenia.

2. Jeśli chory posiada wśród leków zaleconych przez swojego lekarza nitroglicerynę, należy podać ją w jednorazowej dawce zaleconej przez lekarza (jeśli jest to tabletka podajemy pod język, jeśli aerozol aplikujemy również pod język, jeśli maść wsmarowujemy w okolice serca w klatkę piersiową).

Przed podaniem nitrogliceryny należy dokonać pomiaru ciśnienia tętniczego, jeśli przekracza ono wartość 130/90 mmHg, możemy podać lek, jeśli jest niższe nie podajemy nitrogliceryny!

Nitroglicerynę podajemy tylko i wyłącznie w przypadku, gdy chory posiada ją wśród leków zaleconych od lekarza!


3. Należy podać 1 tabletkę kwasu acetylosalicylowego (do popicia podać wodę), dostępnego w preparatach: ACARD, POLOPIRYNA, ASPIRIN, POLOCARD.

4. Jeżeli chory straci przytomność:

• układamy go na plecach

• zbliżając ucho do ust chorego, sprawdzamy czy oddycha (staramy się usłyszeć jego oddech lub poczuć na skórze wydychane powietrze)

jeżeli chory nie oddycha, należy rozpocząć reanimację polegającą na wykonaniu 30 rytmicznych ucisków centralnej części klatki piersiowej, z częstością raz na sekundę, po wykonaniu uciśnięć należy wykonać dwa wdechy do ust nieprzytomnego, po czym powtarzamy serię uciśnięć. Jeśli będziemy w stanie powinniśmy prowadzić reanimację do czasu przyjazdu karetki pogotowia.

Jeżeli znajdziemy się w sytuacji, gdy ktoś w naszym otoczeniu zacznie nagle odczuwać objawy zawału serca, należy natychmiast wezwać pomoc lekarską!

Nie należy zapominać, że w razie utraty przytomności przez chorego, przed przyjazdem karetki, warto podjąć reanimację (opisaną powyżej). Nie obawiajmy się, że nie wykonamy tej czynności fachowo.

Jak dowiodły badania, jakiekolwiek próby reanimacji, zwiększają szansę przeżycia chorego nawet do 30%!


Anna Machura

Konsultacja: mgr farm. Aleksandra Uruszczak
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także