Komentarze(0)
Prawne ramy funkcjonowania DomZdrowia.pl
Pierwsza polska apteka (punkt apteczny) działająca legalnie w Internecie i posługująca się domeną www.domzdrowia.pl narażona jest nadal na szykany ze strony nadzoru farmaceutycznego. Dzieje się tak mimo faktu, że Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał 24 września 2004 r. ostateczną decyzję stwierdzającą nieważność wcześniejszej decyzji Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, nakazującej uprzednio zaprzestanie wysyłkowej sprzedaży leków. Spółka domzdrowia.pl prowadząca punkt apteczny wskazywała już kilkakrotnie na bezzasadność takich szykan, bo prawomocny wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości mówi jasno, że na terenie Unii Europejskiej sprzedaż wysyłkowa jest w tej branży dozwolona. W części krajów Unii dozwolona jest sprzedaż wysyłkowa leków i preparatów na receptę, i do przyjęcia takich uregulowań w Polsce zamierza doprowadzić w przyszłości Spółka domzdrowia.pl. Spór pomiędzy @pteką a instytucją rządową doprowadzić może w konsekwencji do kompromitacji autorytetu państwa, ponieważ skutek ewentualnej sprawy wniesionej przez spółkę domzdrowia.pl do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości łatwy jest do przewidzenia. Wprawdzie litera prawa w Ustawie Prawo Farmaceutyczne nie zezwala na sprzedaż wysyłkową leków, ale w tej mierze prawo Unii jest nadrzędne nad Ustawą, która dla uniknięcia bałaganu prawnego powinna być czym prędzej zmieniona. Spór pomiędzy Spółką domzdrowia.pl i nadzorem farmaceutycznym toczy się w atmosferze dyskusji prasowych o niezwykle wysokich kosztach ochrony zdrowia w Polsce i o wysokich cenach leków. A ponieważ apteka internetowa proponuje swoim klientom ceny niższe od aptecznych, więc zachodzi podejrzenie, że taka działalność jest niedogodna dla konkurencji, która stara się zaszkodzić Spółce domzdrowia.pl wywierając na nią presję poprzez instytucje powołane do nadzoru, a nie do utrudniania życia legalnie działającym podmiotom. W posiadaniu spółki domzdrowia.pl znajdują się liczne dokumenty świadczące o działaniu instytucji rządowych w złej wierze. Na szczególną uwagę zasługuje opinia Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, która stwierdza, że w przedmiotowej działalności (wysyłkowa sprzedaż leków) firmy zagraniczne mogą działać legalnie, a ewentualne ograniczenia lub zakazy dotyczą tylko podmiotów polskich. Nie sądzimy, by tak kuriozalna opinia wymagała komentarza. Postępując w ten sposób administracja rządowa utrudnia jednocześnie rozwój powszechnego dostępu do sieci i budowę wśród użytkowników w różnym wieku przekonania o potrzebie używania Internetu. W tym samym czasie Polska przeznacza znaczne środki na komputeryzację samorządu i usprawnienie za pomocą Internetu obsługi podatników, płatników ZUS i stron w postępowaniu administracyjnym. W naszym rozumieniu administracja rządowa szkodzi w ten sposób sama sobie, marnując publiczne środki na walkę z podmiotami, które z założenia powinny być jej sojusznikami. DomZdrowia.pl S.A.