Jesteś tutaj:

Bioflawonoidy – dlaczego są nam potrzebne?

Coraz więcej mówi się o wpływie diety na zdrowie. Wśród danych uwzględnionych na opakowaniach produktów spożywczych z łatwością możemy już odnaleźć informacje o ilości białka, tłuszczu, węglowodanów, a czasem również witamin i składników mineralnych zawartych w wybranym artykule spożywczym. Nie wymaga się natomiast podawania informacji o grupie substancji określanej jako bioflawonoidy. Czy oznacza to że nie są nam potrzebne? Czym tak właściwie są? Może warto zwrócić uwagę na ich podaż w diecie i przyjrzeć się ich działaniu?

Bioflawonoidy – dlaczego są nam potrzebne?

Bioflawonoidy – czym są?

Bioflawonoidy (flawonoidy) to bardzo liczna grupa związków należących do wtórnych produktów metabolizmu roślin. Ich nazwa wywodzi się od słowa flavus, które w języku łacińskim oznacza żółty. Czasem nazywane są również witaminą P, co ma związek z historią ich odkrycia. W latach trzydziestych XX wieku wyizolowano pierwszą mieszaninę flawonoidów, którą początkowo uważano za jeden związek, który nazywano cytrynem. Zaklasyfikowano go do grupy witamin P.

Początkowo uważano wyodrębnioną mieszaninę także za substancję wspomagającą działanie witaminy C, określaną symbolem C2. Flawonoidy należą do większej grupy związków fenolowych nazywanej polifenolami. Współcześnie rozpoznano już około 10 000 różnych bioflawonoidów. Zakłada się, że ich faktyczna ilość jest znacznie większa. Do tej pory jednak przebadano tylko niewielką część tych fitozwiązków. Substancje te obecne są w roślinach naczyniowych, glonach, mszakach i porostach. Zwykle stanowią żółte, czerwone, niebieskie lub fioletowe barwniki zlokalizowane w liściach, nasionach oraz kwiatach rośliny.

Dodatkowo flawonoidy wpływają na odczuwany smak i zapach kwiatów oraz owoców. Mogą występować jako związki złożone z resztami cukrowymi w postaci tzw. glikozydów lub bez dodatkowych połączeń – w postaci wolnej, tworzą wtedy aglikon. Dla rośliny są one związkami, które ochronią przed promieniowaniem UV (ultrafioletowym) oraz przed grzybami. Mają także odstraszać szkodliwe owady. Wewnątrz rośliny wpływają na jej wzrost, zachodzące reakcje enzymatyczne, a także stanowią substancje hormonalne.

Bioflawonoidy – rodzaje

Bioflawonoidy to bardzo różnorodna grupa, której klasyfikacje dzielą te związki głównie ze względu na ich budowę chemiczną. Ich cechą wspólną jest natomiast szkielet węglowy o strukturze C6-C3-C6, który ulega dodatkowym modyfikacjom w zależności od grupy flawonoidów. Do omawianych związków chemicznych należą między innymi:

  • flawony (apigenina, luteolina, tangeretyna i diosmetyna),
  • izoflawony (daidzeina oraz genisteina),
  • antocyjany (malwidin, cyjanidyna oraz pelargonidyna),
  • flawanony (naryngina, naryngenina, hesperedyna i hesperetyna),
  • flawanole (katechina, epikatechina oraz epigallokatechina, 3-galusan epigalokatechiny),
  • flawonole (kwercetyna, mirecytyna, fisteina, morina, galangina oraz kemferol).

Obok tych najczęściej wymienianych można również znaleźć informację o wliczaniu do bioflawonoidów związków takich jak:

  • dihydroflawonole,
  • chalkony,
  • flawany,
  • izoflawany,
  • proantocyjany,
  • flawonolignany,
  • biflawonoidy,
  • prenyloflawonoidy,
  • glikozydoestry flawonoidowe.

Choć zapamiętanie wszystkich tych nazw jest bardzo trudne, warto mieć na uwadze produkty, w jakich występują, oraz ich korzystne działanie.

Bioflawonoidy jako naturalne antyoksydanty – działanie

Jedną z najbardziej znaczących właściwości bioflawonoidów jest ich działanie antyoksydacyjne, czyli przeciwutleniające. Dzięki niemu związki te mają ochronny wpływ na układ sercowo-naczyniowy, a także działają przeciwnowotworowo oraz zmniejszają stan zapalny. Są więc pomocne w profilaktyce oraz przy wspomaganiu leczenia chorób, w których na rozwój wpływa występowanie stresu oksydacyjnego. Należy tu wymienić chociażby miażdżycę tętnic, cukrzycę, choroby neurodegeneracyjne (np. chorobę Alzheimera czy Parkinsona).

Zjawiskiem, które potwierdza ochronne działanie bioflawonoidów w stosunku do serca i naczyń krwionośnych, jest tzw. paradoks francuski. Dotyczy on bezpośrednio osób zamieszkujących obszary zlokalizowane przy Morzu Śródziemnym. Dieta mieszkańców tych rejonów charakteryzuje się wysokim spożyciem tłuszczów, co zwykle powiązane jest z częstszym występowaniem chorób na tle miażdżycowym. Zakłada się, że duża ilość warzyw i owoców w diecie tej ludności, a także kultywowanie picia czerwonego wina do posiłku (źródła polifenoli, w tym bioflawonoidów) chroni przed omawianymi chorobami.

Dzięki działaniu antyoksydacyjnemu omawianych fitozwiązków zahamowaniu ulega utlenianie m. in. cholesterolu LDL (tzw. „złego" cholesterolu), a podwyższeniu ulega ilość cholesterolu HDL (tzw. „dobrego" cholesterolu). Jak wiadomo, nieprawidłowości w stężeniu frakcji cholesterolu mogą wiązać się ze zwiększonym ryzykiem ostrych incydentów sercowo-naczyniowych (zawał, udar). W związku z tym poprawa w tych wartościach jest ważnym elementem profilaktycznym przeciwko występowaniu tych zdarzeń. Połączenie witaminy C z flawonoidami (głównie rutyną) zwiększa elastyczność tętnic i żył i jednocześnie je wzmacnia. Takie działanie jest szczególnie istotne przy chorobach zakrzepowo-zatorowych. Właściwością związków flawonoidowych jest również działanie przeciwzakrzepowe. Dodatkowo hamowanie agregacji płytek krwi może stanowić ochronę przed tworzeniem się niebezpiecznych zakrzepów. Flawonoidy mają także działanie moczopędne, którego stopień nasilenia zależy od grupy związków. Ta właściwość uważana jest za korzystną u osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze.

Właściwości flawonoidów dotyczą także prawidłowej gospodarki węglowodanowej, a więc poziomu glukozy we krwi oraz profilaktyki cukrzycy. Wykazano, że epikatechina może pobudzać wydzielanie insuliny, która jest głównym hormonem regulującym poziom glukozy we krwi. Związek występujący m. in. w zielonej herbacie (3-galusan epigalokatechiny) obniża wewnątrzustrojową syntezę glukozy w wątrobie, a tym samym obniża jej stężenie we krwi. Inne flawonoidy (m. in. daidzeina z soi) mogą zmniejszać absorpcję glukozy w jelitach, w związku z czym zmniejszają glikemię poposiłkową (wzrost poziomu glukozy we krwi bezpośrednio po posiłku). Jeśli doszło do rozwoju cukrzycy, w dalszym ciągu warto sięgać po produkty bogate w bioflawonoidy, szczególnie kwercetynę. Zauważono bowiem jej wpływ na zahamowanie rozwoju zaćmy, a tym samym ochronę przed jednym z poważnych powikłań cukrzycy, jakim jest ryzyko utraty wzroku.

Poprzez wysoki potencjał antyoksydacyjny flawonoidy działają protekcyjnie na układ nerwowy. Zauważa się, że osoby spożywające duże ilości warzyw i owoców w większym stopniu zachowują wysoki poziom funkcji poznawczych w starszym wieku. Zakłada się, że związki fenolowe wpływają ochronnie na komórki nerwowe, a także pozwalają na lepsze ich funkcjonowanie i zwiększone zdolności regeneracyjne. Po badaniach z wykorzystaniem ekstraktu pozyskanego z miłorzębu japońskiego (Gingko biloba) wywnioskowano jego potencjalny korzystny wpływ w terapii choroby Alzheimera, ale także demencji związanej ze starzeniem się organizmu. Działanie takie przypisuje się m.in. wysokiej zawartości bioflawonoidów w użytym ekstrakcie. Flawonoidem wykazującym korzystne właściwości w stosunku do choroby Parkinsona jest tangeretyna. W badaniach na modelach zwierzęcych wykazano zahamowanie uszkodzeń powodujących rozwój choroby po podaniu wymienionego flawonoidu.

Jednymi z bardziej przebadanych bioflawonoidów o udokumentowanych właściwościach antykancerogennych są izoflawony soi (genisteina, daidzeina). W tym przypadku zaobserwowano przede wszystkim działanie antykancerogenne dotyczące raka piersi u kobiet oraz raka prostaty u mężczyzn. Nowsze badania sugerują również działanie ochronne izoflawonów dotyczące zapobiegania nowotworom w obrębie głowy, szyi oraz tarczycy. Flawonoid zawarty w zielonej herbacie (3-galusan epigalokatechiny) wykazywał w badaniach hamujący wpływ na rozwój białaczki szpikowej raka piersi, nowotworów prostaty, nerek, a także zlokalizowanych w jamie ustnej i skórze. Bioflawonoidy wpływają również na przemianę witaminy C w organizmie. Dzięki właściwościom wiążącym jony metali (np. miedzi) hamują proces utleniania kwasu askorbinowego oraz zwiększają absorpcję tego składnika z pożywienia. Wśród związków flawonoidowych szczególnie kwercetyna oraz rutyna wykazują właściwości ochronne także w stosunku do witaminy E.

Związki te należą również do fitoestrogenów, czyli związków przypominających swoją budową hormony żeńskie. Mogą one przynosić korzyści przy zaburzeniach hormonalnych, a także być wykorzystywane w łagodzeniu objawów menopauzy. Tyczy się to m. in. zapobieganiu rozwojowi osteoporozy. W badaniach obserwuje się wyższą gęstość tkanki kostnej, a także rzadziej notowane złamania kości u osób, których dieta obfituje w fitoestrogeny. Korzyści z obfitości diety w genisteinę mogą dotyczyć redukcji ryzyka zachorowania na tzw. nowotwory hormonozależne. Zwraca się jednak uwagę na spożywanie tego związku w naturalnej diecie, czyli wraz z produktami sojowymi.

Niektóre bioflawonoidy wykazują dodatkowo działanie antyalergiczne, szczególnie wpływ ten dotyczy kwercetyny oraz luteoliny. Flawonoid hispidulina może potencjalnie być wykorzystana we wspomaganiu leczenia astmy, gdyż wpływa rozluźniająco na mięśnie gładkie w obrębie tchawicy. Przykładami ziół zawierających flawonoidy (m. in. kwercetynę, rutynę oraz mirycetynę), które zmniejszają objawy alergii, są te pozyskiwane ze skrzypu oraz rdestu ptasiego.

Działaniem jeszcze nie do końca przebadanym jest możliwość opóźnienia rozwoju AIDS dzięki flawonoidom. W badaniach zauważa się bowiem ich wpływ na zahamowanie wnikania wirusa HIV do organizmu oraz jego rozwoju, a także obniżenie aktywności kluczowego w namnażaniu wirusa białka. Niewątpliwie jest to właściwość bardzo obiecująca w terapii osób z zespołem nabytego niedoboru odporności.

Ciekawe, często pomijane oddziaływanie flawonoidów to zmniejszanie uczucia lęku oraz wpływ uspokajający. Korzystne efekty ze spożywania związków flawonoidowych to także protekcja niezwykle ważnego narządu, jakim jest wątroba. Związki takie jak kwercetyna, naryngenina oraz hesperetyna mają udowodnione korzystne oddziaływanie również na skórę. Chronią one bowiem tę tkankę przed szkodliwym wpływem promieniowania UV.

Mimo że flawonoidy stają się coraz lepiej poznane pod względem ich wpływu na zdrowie człowieka, to jednak mechanizmy ich działania po części wciąż stanowią zagadkę. Jest to więc szerokie pole dla badaczy i wyzwanie dla współczesnej nauki.

Bioflawonoidy – objawy niedoboru

Dane szacujące średnie spożycie związków flawonoidowych przez człowieka określają dzienną ilość na około 1 gram. Jest to jednak wartość w ogromnej mierze zależna od stosowanej diety, ilości warzyw i owoców w codziennym menu, a także innych przyzwyczajeń żywieniowych. Niestety wraz z postępem cywilizacji produkty spożywcze są coraz bardziej przetworzone i ubogie w składniki odżywcze, w tym w omawiane bioflawonoidy. Problem tkwi również w nieprawidłowych nawykach żywieniowych, które dotyczą wyboru konsumowanej żywności. Porównując średnie spożycie flawonoidów w różnych krajach, obserwuje się duże różnice – w krajach zachodnich wartość ta oscyluje w granicach 50 do 800 mg/dzień, natomiast wschodnie społeczności dostarczają nawet 2 g omawianych związków.

Jak rozpoznać, że w naszej diecie jest za mało bioflawonoidów? Jak do tej pory nie ustalono jeszcze norm spożycia tych związków, które miałyby zaspokoić zapotrzebowanie organizmu. Nie ma jednak doniesień co do szkodliwego lub toksycznego wpływu ich nadmiaru, jeśli chodzi o dostarczanie omawianych związków z pożywieniem. Ważną informacją jest także fakt, że nie są one magazynowane w ustroju, w związku z czym konieczne jest ich systematyczne dostarczanie z dietą. W związku z wielokierunkowym działaniem bioflawonoidów, ich niedoborowe ilości w diecie mogą wpływać na różne narządy i ich funkcjonowanie. Nie definiuje się charakterystycznych objawów ich niedoboru w organizmie. Symptomy niskiej podaży mogą jednak być związane z zaburzeniami funkcjonowania układów i narządów, na które flawonoidy mają wpływ. Warto więc obserwować organizm i zwrócić uwagę na faktyczne stosowanie dobrych źródeł bioflawonoidów w diecie.


Bioflawonoidy – najlepsze źródła, gdzie występują

Dominującymi źródłami bioflawonoidów w polskiej diecie są herbata, jabłka oraz cebula. Istnieje jednak szereg innych produktów, które warto włączyć do diety ze względu na ich obfitość w związki flawonoidowe. Do takich produktów należą warzywa i owoce, nasiona roślin strączkowych, niektóre zboża, przyprawy, czerwone wino, herbata, gorzka czekolada (o zawartość kakao powyżej 70%). Na zawartość związków fenolowych wpływa wiele czynników, w tym chociażby przeprowadzone procesy technologiczne. Należy więc pamiętać, że świeże owoce i warzywa mają większą ilość korzystnych substancji niż ich przetwory. W poniższej tabeli zawarto bogate źródła bioflawonoidów, z uwzględnieniem dominującej grupy tych związków w produkcie.


Grupa bioflawonoidów  

Bogate źródła wśród artykułów żywnościowych


Flawonole

brokuły, winogrono ciemne, owoce bzu czarnego, cebula czerwona, jabłka, figi, żurawina, kapary świeże, suszona pietruszka, szczaw, rukola

Antocyjany

ciemne owoce (aronia, winogrona, czarna porzeczka, jagody, borówki, wiśnie, bez czarny, żurawina), czerwone wino, zboża, orzechy pekan i laskowe

Izoflawony

ziarna soi i przetwory z soi (głównie kinako – mąka, miso, tofu), rośliny strączkowe

Flawony

papryka zielona i czerwona, cytryna, natka pietruszki, nać selera, zboża, suszona i świeża pietruszka, suszone oregano, karczochy

Flawanony

cytrusy (pomarańcze, grejpfruty) – szczególnie białe części, sok grejpfrutowy, suszone oregano, karczochy, nasiona brzoskwiń

Katechiny

czerwone wino, kakao, herbata (głównie zielona), wiśnie, morele

Flawanole

herbata (zielona, czarna), cebula, gorzka czekolada, kakao, jeżyny


Bioflawonoidy – suplementy, leki, mieszanki ziołowe

Oprócz powyższych źródeł bioflawonoidy mogą być dostarczone do naszego organizmu także z preparatami medycznymi oraz suplementami diety. Warto jednak pamiętać, że stanowią one jedynie uzupełnienie diety i nie mogą zastąpić racjonalnego sposobu odżywiania się. Wśród produktów leczniczych można wymienić leki na bazie wyciągów ziołowych, paraleki, odżywki zawierające ekstrakty z owoców cytrusowych. W tej grupie surowcami flawonoidów są np. głóg, bez czarny, lipa, grejpfruty. W aptekach można znaleźć także specjalne mieszanki ziołowe, które przeznaczone są do stosowania przy konkretnych problemach zdrowotnych. Wspomagająco w terapii chorób sercowo-naczyniowych zalecane są preparaty zawierające rutynę, diosminę oraz hesperydynę.

Preparaty z sylimaryną mogą przynieść korzyści przy schorzeniach dotyczących wątroby. Z kolei w okresie menopauzy dla kobiety pomocne mogą być środki zawierające izoflawony, które mają łagodzić nieprzyjemne objawy. Dostępne preparaty farmaceutyczne zawierające antocyjany polecane są osobom, które chcą zadbać o zdrowie oczu i lepsze widzenie. Można spotkać również suplementy przeznaczone dla kobiet w ciąży i kobiet karmiących, które mają wspomóc leczenie przeziębienia, zwykle są one oparte na ekstraktach z owoców aronii. Zawsze stosując dodatkowe suplementy diety, pamiętajmy o ich odpowiednich ilościach. Bezpieczniejszą opcją jest stosowanie jednego preparatu, nie należy łączyć kilku o podobnym składzie i potencjalnym działaniu. Warto więc zawsze skonsultować interesujący nas suplement z osobą wykwalifikowaną.

Biorąc pod uwagę korzystne właściwości bioflawonoidów, zdecydowanie lepiej jest spożywać codziennie produkty, które są ich bogatym źródłem. Mogą to być: filiżanka zielonej herbaty, surówka z dodatkiem rukoli, papryki, fasoli, cebulki czy aromatycznych ziół, sałatka owocowa z posypką z potartej gorzkiej czekolady, od czasu do czasu lampka czerwonego wina. Wybór jest ogromny, a pozytywny wpływ dotyczy całego organizmu. Pamiętajmy też o tym, że korzystając z naturalnych pokarmów obfitujących w bioflawonoidy, zawsze dostarczamy inne, dobroczynne składniki do organizmu. Jest to więc dobry sposób na zadbanie o nasze zdrowie.

mgr Paulina Kmieciak
Dietetyk kliniczny i sportowy


Bibliografia
Jasiński M. et al., Flawonoidy – budowa, właściwości i funkcja ze szczególnym uwzględnieniem roślin motylkowatych, „Biotechnologia” 2009, 1(85), 81–94.
Majewska M., Czeczot H., Flawonoidy w profilaktyce i terapii, „Terapia i Leki” 2009, 65(5), 369–377.
Koszowska A. et al., Polifenole w profilaktyce chorób cywilizacyjnych, „Postępy Fitoterapii” 2013, 4, 263–266.
Krych-Madej J., Flawonoidy – przyjaciele, czy wrogowie?, „Eliksir” 2015, 1, 12–14.
Kozłowska A., Szostak-Węgierek D., Flavonoids – food sources and health benefits, „Roczniki Państwowego Zakładu Higieny” 2014, 65(2), 79–85.
Gheribi E., Związki polifenolowe w owocach i warzywach, „Medycyna Rodzinna” 2011, 4, 111–115.
Gheribi E., Znaczenie związków polifenolowych z owoców i warzyw w dietoterapii miażdżycy, „Medycyna Rodzinna” 2013, 4, 149–153.
Kałędkiewicz E., Lange E., Znaczenie wybranych związków pochodzenia roślinnego w diecie zapobiegającej chorobom nowotworowym, „Postępy Fitoterapii”, 2013, 1, 42–47.
Szaniawska M., Taraba A., Szymczuk K., Budowa, właściwości i zastosowanie antocyjanów, „Nauki Inżynierskie i Technologie” 2015, 2(17), 63–78.
Miktus M., Barwy natury – roślinni sprzymierzeńcy witaminy C, „Nutrition & Health” 2010, 13, 2(51), 1–12.
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także