Jesteś tutaj:

5 prostych rad, jak uchronić się przed żylakami

Opuchnięte, bolące, nieestetycznie wyglądające nogi? Żylaki to nie tylko problem kosmetyczny, mogą być objawem szerszego problemu – przewlekłej niewydolności żylnej, czyli choroby powstającej na skutek zastoju krwi w żyłach. Ale można się przed nimi bronić. Jak? Oto kilka prostych rad!

5 prostych rad, jak uchronić się przed żylakami
Opuchnięte, bolące, nieestetycznie wyglądające nogi? Żylaki to nie tylko problem kosmetyczny, mogą być objawem szerszego problemu – przewlekłej niewydolności żylnej, czyli choroby powstającej na skutek zastoju krwi w żyłach. Ale można się przed nimi bronić. Jak? Oto kilka prostych rad!

Główną przyczyną rozwoju żylaków jest nieprawidłowe działanie zastawek w żyłach kończyn dolnych. Mają one zapobiegać cofaniu się krwi płynącej do serca. Kiedy zastawki nie są wydolne, krew nie odpływa prawidłowo, gromadzi się w pewnych miejscach, co powoduje rozciąganie i poszerzanie żył. Te uwypuklenia, skręcone naczynia to właśnie żylaki.

Jakie są objawy żylaków?

Jeszcze na długo zanim żylaki staną się widoczne, pojawiają się ich pierwsze objawy w postaci dyskomfortu, szybkiego męczenia się i uczucia „ciężkich nóg”. Z czasem pojawiają się obrzęki wokół kostek i pierwsze dolegliwości bólowe w okolicy poszerzonych żył. Dłuższe stanie lub siedzenie w tej samej pozycji tylko nasila ból, który można opisać jako tępy lub piekący. Dodatkowo u kobiet ból nasila się przed lub w trakcie trwania miesiączki.

Razem z pojawieniem się bólu, na nogach można zauważyć tworzące się żylaki. Wyglądają jak sznury, kłębki, sploty, gdzieniegdzie z widocznymi balonowatymi uwypukleniami. Są miękkie i wypełnione krwią, skóra w ich okolicy jest ciemniejsza ze względu na prześwitujące wypełnione żyły. Zaawansowana postać żylaków powoduje nasilenie obrzęków i bólu, na skórze pojawiają się wypryski, stany zapalne, a nawet owrzodzenia.

Jak zapobiegać? Oto 5 prostych zasad!

Rozwojowi żylaków sprzyja stojący lub siedzący tryb życia, brak ruchu i wysiłku fizycznego, otyłość, palenie tytoniu. Niestety kobiety o wiele częściej zapadają na choroby żył, w tym żylaki. Także ciąża i każdy kolejny poród znacząco zwiększają ryzyko rozwoju tej choroby. Podobnie wiek – osoby starsze częściej skarżą się na żylaki. Chociaż nie potwierdzone naukowo, ale zauważalne są dziedziczne predyspozycje do rozwoju tego schorzenia – często pojawia się w tej samej rodzinie.

Jeśli pierwsze objawy żylaków już się pojawiły lub istnieje duże prawdopodobieństwo, że wkrótce może to nastąpić, konieczne będzie wprowadzenie w życie kilku zmian:

Po pierwsze – dbaj o nogi

Chcąc uniknąć żylaków, trzeba wyrobić w sobie kilka nawyków: starać się nie siadać ze skrzyżowanymi nogami i unikać zbyt ciasnych ubrań – to znacznie blokuje odpływ krwi z naczyń krwionośnych i utrudnia krążenie w nogach. Ważne jest, aby nie stosować zbyt gorących kąpieli, bo takie sprzyjają poszerzaniu się żył, a więc i rozwojowi żylaków. Profilaktycznie, raz na tydzień, warto przygotować sobie kąpiel w wodzie z solą morską, która odprężą, odtruwa i redukuje obrzęki. Dodatkowo skorzysta też na tym skóra – stanie się gładka i jedwabista. Osobom z widocznymi żylakami ulgę przynoszą kąpiele w chłodnej wodzie oraz natryski na chorą kończynę z zachowaniem zasady, aby zaczynać od stóp i kierować się ku górze. Pomaga to w odprowadzeniu zastałej krwi.

Warto skorzystać też z gotowych maści i preparatów na bolące nogi. Na dolegliwości powodowane przez żylaki szczególnie polecane są środki z dodatkiem kasztanowca. Czasami osobom, u których ryzyko rozwoju żylaków jest duże, zaleca się zakładanie na okres pracy pończoch uciskowych I klasy ucisku.

Po drugie – daj nogom odpocząć

Należy unikać zbyt długiego stania lub siedzenia. Jest to problem szczególnie u osób pracujących w takich pozycjach. Warto zadbać wtedy o chwilę ruchu co pewien czas, wstać zza biurka, przejść chociaż kilka kroków, dać szansę nogom na „rozruszanie się” i przepompowanie krwi zastałej w żyłach. Pomocne będzie też trzymanie stóp na podnóżku podczas siedzenia – im wyżej będą nogi, tym lepiej. Po powrocie do domu trzeba starać się unosić nogi tak często, jak to tylko możliwe. Najlepiej wyrobić w sobie nawyk siadania z nogami w pozycji poziomej na kanapie lub na podnóżku. Warto zwrócić uwagę, aby podczas snu kończyny były uniesione powyżej poziomu serca. Osobom z rozwijającymi się żylakami zaleca się wykonywanie codziennie ćwiczenia polegającego na leżeniu przez około 15 minut na plecach na podłodze z uniesionymi nogami opartymi np. na krześle. Ułatwia to odpływ krwi ze zmęczonych nóg i zapobiega jej zastojowi.

Po trzecie – jedz więcej owoców i warzyw

Odpowiednia dieta pozwoli zapobiec powstawaniu nowych żylaków lub pogorszeniu się stanu tych, które już się pojawiły. Należy zacząć od włączenia do swojego jadłospisu większej liczby owoców i warzyw. To ważne, gdyż są to produkty o dużej zawartości błonnika i przeciwutleniaczy, które wzmacniają tkanki. Warto pamiętać także o żywności bogatej w witaminy C i P (tzw. bioflawonoidy), które uszczelniają ściany naczyń krwionośnych, co zapobiegnie rozciąganiu żył i powstawaniu nowych żylaków. Dobrymi źródłami tych witamin są czarne porzeczki, winogrona, wiśnie, czereśnie, śliwki, morele, owoce dzikiej róży, zielona papryka, pomidory, daktyle i kasza gryczana.

Po czwarte – dbaj o właściwą masę ciała, unikaj otyłości

Niewłaściwa masa ciała i otyłość są istotnymi czynnikami ryzyka rozwoju żylaków. Nadprogramowe kilogramy obciążające stawy, mięśnie i układ krążenia kończyn dolnych dodatkowo utrudniają odpływ krwi z żył w kierunku serca, czyli wbrew sile grawitacji. Do pojawienia się nadwagi przyczynia się niewłaściwa dieta, spożywanie wysoko przetworzonej żywności, zbyt mało owoców i warzyw, picie małej ilości wody. Te wszystkie czynniki utrudniają trawienie, zaburzają metabolizm i sprzyjają zaparciom. Należy ich bezwzględnie unikać!

Po piąte – ćwicz regularnie, więcej się ruszaj

Szczególnie wskazany jest ruch i aktywność fizyczna, która angażuje pracę nóg. Czyli spacery, pływanie, marsz, nordic walking lub jazda na rowerze. Poruszanie mięśniami nóg wprawia w ruch tzw. pompę mięśniową – tkanki otaczające żyły będąc w ruchu naciskają na nie, co stymuluje przepływ krwi i zapobiega jej zastojowi. W ten sposób kurczące się mięśnie przepychają krew wbrew sile ciążenia, w kierunku serca. Do właściwej profilaktyki żylaków wystarczy uprawianie sportu na poziomie rekreacyjnym, ważne, aby ćwiczenia były wykonywane regularnie.
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także