Jesteś tutaj:

Ciemna strona szczęścia

Wydawać by się mogło, że celem ludzkiego życia powinno być osiągnięcie pełnego szczęścia. Okazuje się jednak, że nawet szczęście, które samo w sobie jest pozytywne, może negatywnie wpływać na nasze samopoczucie i sposób odbioru rzeczywistości.

Ciemna strona szczęścia
Wydawać by się mogło, że celem ludzkiego życia powinno być osiągnięcie pełnego szczęścia. Okazuje się jednak, że nawet szczęście, które samo w sobie jest pozytywne, może negatywnie wpływać na nasze samopoczucie i sposób odbioru rzeczywistości – przekonują amerykańscy psychologowie na podstawie przeprowadzonych obserwacji.

Większość osób stara się żyć tak, aby być szczęśliwym, aby to co się robi, nad czym skupia się całą swoją energię, przynosiło zadowolenie i całkowite spełnienie. Istnieje wiele książek i poradników psychologicznych, przestawiających drogę do szczęścia, wskazówki – jak postępować, aby czuć się spełnionym. Teoretycznie, zaproponowane w nich metody powinny skutkować właśnie pełnią szczęścia. Okazuje się, że w praktyce może być zupełnie inaczej.


Amerykańscy terapeuci wyjaśniają mechanizm powstawania uczucia rozczarowania, które może pojawić się, kiedy pragnienie szczęścia jest zbyt silne.

Osoby, które skupiają całą swoją uwagę na dążeniu do szczęścia, upatrujące w każdej czynności całkowitego spełnienia, mają większe skłonności przede wszystkim do spadku poziomu pozytywnych emocji.

Na dowód, lekarze przedstawiają spostrzeżenia z przeprowadzonego eksperymentu. Badaniu poddano dwie grupy osób. Pierwsza z nich miała za zadanie przeczytać artykuł, którego przekaz miał podkreślać, jak ważny jest aspekt poczucia pełnego szczęścia w życiu. Drugiej grupie nakazano przeczytać artykuł, nie związany tematyką z aspektem szczęścia. Po zapoznaniu się z treścią artykułów, obie grupy oglądały film o wyjątkowo szczęśliwym zakończeniu. Okazało się, że osoby, które czytały artykuł dotyczący szczęścia, częściej czuły się rozczarowane po obejrzeniu filmu, natomiast osoby czytające tekst neutralny, przyjmowały film o szczęśliwym zakończeniu pozytywnie, zgodnie ze swoimi naturalnymi odczuciami.

Opisane zachowania dowodzą, że skupianie całej swojej uwagi na potrzebie osiągnięcia pełni szczęścia i niecierpliwe oczekiwanie na ten stan, częściej wiążą się z poczuciem rozczarowania i rezygnacji.

Znacznie łatwiej jest czuć się dobrze, na skutek przypadkowych wydarzeń, niż tych dokładnie planowanych i wyczekiwanych.

Amerykańscy psychologowie podkreślają, że poczucie ekstremalnego szczęścia może się również okazać dodatkowym problemem, gdyż osoby z takimi skłonnościami mają trudności z twórczym myśleniem oraz tendencję do podejmowania skrajnego ryzyka, takiego jak: zbyt szybka jazda samochodem, czy niepewne inwestowanie oszczędności całego życia.

Identyczne zachowania bardzo często przedstawiają osoby cierpiące na chorobę afektywną dwubiegunową, u których poziom pozytywnych emocji jest znacznie wyższy, niż u osób zdrowych. Najczęściej skutkuje to właśnie ryzykownymi zachowaniami i problemami z realnym myśleniem.

Dlatego też, zdecydowanie bezpieczniej jest przyjmować życie takim jakim jest, starać się osiągać swoje cele, bez nadmiernego skupiania się na aspekcie szczęścia, gdyż właśnie upatrywanie szczęścia w każdym aspekcie swojego życia, najczęściej prowadzi do bolesnych rozczarowań rzeczywistością.

psycholog Ewa Skowyra
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także