Jesteś tutaj:

Jak pokonać kryzys życiowy?

Ciągle słyszymy o różnych kryzysach: finansowych, gospodarczych, małżeńskich, partnerskich, zdrowotnych, o kryzysie dojrzewania, wieku średniego… Niezależnie jednak od rodzaju kryzysu mają one przynajmniej jedną wspólną cechę – wzbudzają w nas negatywne emocje.

Jak pokonać kryzys życiowy?

Zdjęcie: Sander van der Wel

Żyjemy w czasach, gdy słowo kryzys stało się bardzo popularne i modne. Ciągle słyszymy o różnych kryzysach: finansowych, gospodarczych, małżeńskich, partnerskich, zdrowotnych, o kryzysie dojrzewania, wieku średniego… Niezależnie jednak od rodzaju kryzysu mają one przynajmniej jedną wspólną cechę – wzbudzają w nas negatywne emocje.

Przeważnie słowo „kryzys” kojarzy nam się pejoratywnie, z czymś złym i negatywnym. Tymczasem każda znacząca zmiana życiowa jest w pewnym sensie kryzysem, nawet ta pozytywna, gdyż wymaga od nas reorganizacji naszego życia.

Co to jest kryzys?

Wielu z nas żyje w pogoni za szczęśliwym życiem. Robimy wszystko, aby uniknąć rozczarowań, żeby życie nas nie bolało. Często wybieramy prostszą drogę w obawie przed zmierzeniem się z kryzysem – poddajemy się operacjom plastycznym, aby oszukać upływ czasu, rezygnujemy z dotychczasowego związku, gdy przestaje się układać, zmieniamy co chwilę pracę, gdy relacje z szefem lub współpracownikami zaczynają być napięte. Ulegamy złudnemu przekonaniu, że uda nam się przejść przez życie, nie doświadczając żadnej porażki, tymczasem kryzysy są nieodłączną częścią życia.


Kryzys jest stanem dezorganizacji naszej stabilności emocjonalnej. Człowiek zaczyna odbierać z otoczenia znacznie mniej informacji niż normalnie, jego zdolność do ich przetwarzania jest mocno ograniczona. Ma trudności z logicznym myśleniem i podejmowaniem jakichkolwiek decyzji. Często decyzje podjęte w czasie kryzysu okazują się nieracjonalne czy nawet destrukcyjne.

Emocje, które towarzyszą przeżywaniu kryzysu to lęk, poczucie bezradności, bezsilności i poczucie winy. Człowiek czuje się często opuszczony i osamotniony.

Istotą jest subiektywne poczucie bezbronności i braku wpływu na bieg wydarzeń. Wydaje nam się wówczas, że dotychczasowe sposoby działania i radzenia sobie z problemami są bezużyteczne i nieskuteczne. Przede wszystkim czujemy, że tracimy kontrolę nad swoim życiem, co wywołuje w nas lęk.

Jak pomóc?

Jeśli przez dłuższy czas: tłumisz kryzys, wypierasz ze swojej świadomości, że coś się stało, nie szukasz rozwiązania - to powoli i podstępnie zaczyna on niszczyć twoje poczucie własnej wartości i ogranicza zdolność do znalezienia właściwego wyjścia. Stajesz się bezradny. Im dłużej znajdujesz się w takim stanie, tym mniej skłonny jesteś do walki z doświadczanym kryzysem. Powoli przyzwyczajasz się do życia w nieszczęściu i przestajesz podejmować próby zmiany sytuacji na lepsze.


Dlatego tak ważna w przezwyciężeniu kryzysu jest motywacja do jego pokonania, a także bliska osoba, która nie będzie moralizować, minimalizować, czy nadmiernie pocieszać, ale ze zrozumieniem wysłucha i pozwoli przeżywać. Samotne wychodzenie z kryzysu jest niebezpiecznym wyzwaniem.

Kryzys często jest podobny do depresji - przyszłość przestaje nas interesować i jawi się jako czarna wszechogarniająca otchłań.

Kryzys jest sytuacją skomplikowaną i specyficzną. Niestety nie istnieje jeden złoty sposób, który by rozwiązywał wszelkie problemy.

Niebezpiecznym natomiast jest myślenie, że kryzys sam przejdzie, że potrzeba po prostu więcej czasu.

W rezultacie nic się nie zmienia, nie czujesz się lepiej, zaczynasz tracić sens życia i nie patrzysz w przyszłość, koncentrujesz swoją energię na wspomnieniach zamiast stworzyć plan działania.

Co robić?

1. Zaakceptuj

Wyjście z kryzysu nastąpi dopiero wówczas, gdy nadasz mu sens. Ważne by zaakceptować zaistniałą sytuację, oraz starać się zrozumieć, że w każdym przełomie można dostrzec korzyści, nawet jeśli w danym momencie sytuacja wydaje się beznadziejna. Akceptując to co się stało pozbywasz się lęku i innych negatywnych emocji, które działają destrukcyjnie.

2. Myśl pozytywnie

Nie myśl o przeszłości, nie roztrząsaj tego co się stało. Postaraj się wyciągnąć pozytywne wnioski, by dobrze je wykorzystać w przyszłości. Początkowo może być to trudne, bo będzie wymagało zmiany naszego sposobu myślenia, ale pamiętajmy, że przekształcenie problemu na cel, przynosi więcej korzyści i motywuje nas do działania.

3. Przyjrzyj się sobie

Zazwyczaj nie mamy wpływu na to co nas spotyka, ale od nas zależy jak zareagujemy i jak wykorzystamy dane doświadczenie. Każda sytuacja i ludzie, których spotykamy są kwestią przypadku. Jednak te nieprzewidziane sytuacje powinniśmy traktować jako możliwość zdobycia nowych doświadczeń, które są niezbędne do rozwoju naszej osobowości. Dają nam możliwość przyjrzenia się sobie, odpowiedzi na pytania co mi się w sobie podoba, a co chciałbym zmienić. W wyniku przełomu dostajesz informacje zwrotne na temat samego siebie i od ciebie zależy jak je wykorzystasz.

4. Ciesz się

Szczęście jest raczej subiektywnym odczuciem, niż racjonalną oceną rzeczywistości. Będzie ci łatwiej, jeśli zaakceptujesz, że nie zawsze wszystko idzie po twojej myśli i czasem napotykasz problemy, dzięki którym stajesz się silniejszy. Nikt nie jest idealny, więc daj sobie przyzwolenie na niepowodzenie i ciesz się z tego co osiągnąłeś do tej pory.

5. Korzystaj z życia

Kryzys nie oznacza końca świata, zawsze jest wiele opcji, aby go rozwiązać lub zminimalizować jego skutki. Jest nieodłączną częścią naszego życia wpisanego w rozwój człowieka. Nie daj się wpędzić w spiralę negatywnych myśli, skoncentruj się na tym co w danej chwili możesz zrobić dla siebie, w jaki sposób poprawić samopoczucie. Pamiętaj, że życie nie trwa wiecznie, a kryzys może być punktem zwrotnym w twoim życiu, dającym możliwość nowego spojrzenia na siebie i otaczający świat.

Dobrze przepracowany kryzys często daje nam nowe pokłady energii, dzięki czemu zaczynamy działać ze zdwojoną siłą, lub robić coś na co wcześniej nie mieliśmy czasu lub odwagi.

Jeśli złe samopoczucie nie mija i przez dłuższy czas nie masz ochoty podejmować wysiłku, aby zmienić swoją sytuację, bliscy cię raczej denerwują niż udzielają wsparcia, poproś o pomoc specjalistę. Pomoże ci on odzyskać poczucie bezpieczeństwa i nadzieję na przyszłość.

Pamiętaj, że z każdego kryzysu możesz wyjść mocniejszy, ale zależy to tylko od ciebie czy dasz szansę sobie pomóc!


mgr Ewa Skowyra

Absolwentka psychologii stosowanej UJ, psycholog, coach, obecnie pracuje w gabinecie psychologicznym, gdzie zajmuje się szeroko pojętą diagnostyką.
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także