Jesteś tutaj:

Jak radzić sobie z depresją poporodową?

Pojawienie się maleństwa na świecie miało być najszczęśliwszą chwilą twojego życia, tak długo na to czekałaś?Tylko Ty w tej całej sytuacji czujesz się wyobcowana. Zaczynasz się zastanawiać i zadawać pytanie: czy coś ze mną jest nie tak, czy będę dobrą matką, skoro nie umiem się cieszyć z przyjścia na świat własnego dziecka?

Jak radzić sobie z depresją poporodową?

Zdjęcie: Kala Bernier

Pojawienie się maleństwa na świecie miało być najszczęśliwszą chwilą twojego życia, tak długo na to czekałaś? Poród przebiegł bezproblemowo, dziecko jest zdrowe, wszyscy na około cieszą się, gratulują, przynoszą kwiaty, maskotki? Tylko Ty w tej całej sytuacji czujesz się wyobcowana. Zaczynasz się zastanawiać i zadawać pytanie: czy coś ze mną jest nie tak, czy będę dobrą matką, skoro nie umiem się cieszyć z przyjścia na świat własnego dziecka?

Baby -blues a depresja poporodowa:

Depresja poporodowa przez wiele osób mylona jest z tzw. Baby - blues. Baby-blues jest łagodną depresją poporodową i cierpi na nią 60% kobiet. Ujawnia się ona zazwyczaj w pierwszym tygodniu po porodzie, gdy ciało kobiety stara się przystosować do nowej sytuacji, a organizm przeżywa wahania hormonalne.

Według Rubin, kobieta tuż po narodzinach dziecka przechodzi dwie fazy. Pierwsza zwana taking in (2-3 dni po porodzie), podczas których matka jest skupiona wyłącznie na sobie, może nie chcieć widzieć dziecka ani się nim zajmować, bywa rozdrażniona, smutna i płaczliwa. Druga faza zwana taking-hold trwa zazwyczaj od 3 dnia do 10 dnia połogu. Matka zaczyna zwracać uwagę na dziecko i próbuje się nim zajmować. Wspomniane pierwsze dni po porodzie podczas których matka nie jest zainteresowana dzieckiem, są zupełnie normalne dla prawie 80% kobiet i nie należy się nimi niepokoić.

Baby Blues zwane także przygnębieniem poporodowym trwa nieco dłużej - do około 6 tygodni po porodzie.

Główne objawy Baby blues to:
  • przygnębienie
  • zmęczenie
  • rozdrażnienie
  • brak zainteresowania dzieckiem
  • płaczliwość
ale może także pojawiać się:
  • pobudzenie
  • wzmożona aktywność
  • zaburzenia lękowe
Za to rozchwianie emocjonalne odpowiadają hormony. Gwałtowne zmiany poziomu estrogenów i progesteronu są powodem poporodowej chandry.

Baby Blues ustępuje samoistnie, nie wymaga leczenia środkami farmakologicznymi.

Jeśli jednak smutek nie ustępuje, może to być początek depresji poporodowej. Zazwyczaj pojawia się ona między czwartym, a szóstym miesiącem po porodzie, lecz nie później niż do 12 miesięcy od narodzin dziecka. Może narastać stopniowo, lub zacząć się nagle i to od razu w najostrzejszej formie, bez żadnego ostrzeżenia.

Depresji poporodowej nie można przeczekać!

Leczenie polega na pomocy psychologicznej, często konieczne są leki przeciwdepresyjne (istnieją leki bezpieczne dla matek karmiących piersią).

Objawy depresji poporodowej:

Objawy depresji poporodowej można podzielić na cztery grupy: somatyczne, emocjonalne, poznawcze, motywacyjne.

Objawy somatyczne:

Czyli te, które związane są z odczuwaniem z naszego ciała. Możemy zauważyć: utratę apetytu lub jego wzmożenie, kłopoty ze snem lub nadmierną senność w ciągu dnia, permanentne zmęczenie utrudniające nam normalne funkcjonowanie, spadek libido. Jeśli kobieta wypiera natomiast fakt, że może cierpieć na depresję, mogą się pojawiać wszelkiego rodzaju bóle takie jak bóle brzucha, serca, silne migreny.

Objawy emocjonalne:

Rozdrażnienie, spadek nastroju, płaczliwość, przygnębienie, wieczny smutek, nie odczuwanie przyjemności z rzeczy, które dotąd nas cieszyły, mogą także wystąpić ataki lęku.

Objawy poznawcze:

Poczucie braku kompetencji do zajmowania się dzieckiem, pesymistyczne nastawienie do życia i przyszłości, ogólne zniechęcenie i brak wiary we własne siły i umiejętności, poczucie braku wyjścia z sytuacji. Czasem, w ekstremalnych sytuacjach mogą się także pojawiać myśli samobójcze lub chęć zrobienia krzywdy dziecku.

Objawy motywacyjne:

Apatia, niechęć do działania czy podejmowania jakichkolwiek decyzji, zobojętnienie, poczucie braku sensu, spowolnienie ruchów ciała.

Jak leczyć?

Objawy depresji poporodowej często są mylnie interpretowane nie tylko przez kobietę i jej rodzinę, ale także przez lekarzy, którzy bagatelizują problem. Kobiety nie zdając sobie sprawy ze swojej choroby, obwiniają się, mają wyrzuty sumienia, zamykają się w sobie, unikają rozmów z najbliższymi, nie poszukując przy tym profesjonalnej pomocy.

Jeśli zauważamy, coś niepokojącego w zachowaniu młodej mamy, nie powinniśmy stać obojętnie. Ofiarowanie jej naszego wsparcia, zainteresowania, a w razie potrzeby zasugerowanie pomocy psychologa lub psychiatry, może uchronić ją przed rozwojem choroby.

Depresja poporodowa w zależności od jej zaawansowania leczona jest na kilka sposobów. Najskuteczniejszą formą terapii, szczególnie w ciężkich przypadkach jest połączenie leczenia farmakologicznego z psychologicznym. Współdziałanie psychiatry, który dobierze odpowiednie leki, z terapią psychologiczną pozwoli skutecznie zmniejszyć objawy depresji w ciągu paru tygodni. Nowoczesne leki nie powodują uzależnienia i są bezpieczne dla matek karmiących. W farmakoterapii kobiet z depresją poporodową najczęściej stosuje się selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny - SSRI. Z reguły stosuje się połowę standardowych dawek.

Należy pamiętać, że iniekcji leków nie można zaprzestawać bez konsultacji z lekarzem, gdyż zaczynają one działać dopiero po około dwóch tygodniach po rozpoczęciu leczenia.

Depresja po porodzie - gdzie po pomoc?

Jeśli zauważasz u siebie niepokojące objawy, smutek i zniechęcenie, które trwają od dłuższego czasu i nie ustępują, zgłoś się do swojego lekarza prowadzącego. Doradzi ci, gdzie uzyskasz profesjonalną pomoc.

Ponadto w każdym mieście działają poradnie zdrowia psychicznego, gdzie bezpłatnie uzyskasz specjalistyczną pomoc. Pamiętaj, że nie potrzebujesz skierowania, aby umówić się na wizytę z psychologiem lub psychiatrą.

W niektórych miastach istnieją także grupy wsparcia dla kobiet z depresją poporodową. Grupa wsparcia pozwala spotkać inne kobiety z podobnym problemem, podzielić się naszymi doświadczeniami, a przede wszystkim poczuć, że nie jesteśmy same.

Jeśli zatem czujesz się przybita, zniechęcona, nie odczuwasz radości z macierzyństwa, nie chcesz się opiekować dzieckiem, obawiasz się, że sobie nie poradzisz z nowymi obowiązkami, masz problemy ze snem, gwałtownie tracisz lub przybierasz na wadze to zasięgnij porady lekarza, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że masz depresję, a twoje zachowanie jest spowodowane chorobą.

Pamiętajmy, że depresja jest chorobą uleczalną i im wcześniej przyznamy się przed samym sobą, że potrzebujemy pomocy, tym mniejsze szkody wyrządzi depresja w naszym życiu.

mgr Ewa Skowyra

Absolwentka psychologii stosowanej UJ, psycholog, coach, obecnie pracuje w gabinecie psychologicznym, gdzie zajmuje się szeroko pojętą diagnostyką.

Poniżej znajduje się skala do oceny stanu psychicznego po porodzie

Edynburska Skala Depresji Poporodowej - kwestionariusz

W ciągu ostatnich 7 dni:

1. Potrafiłam śmiać się z różnych spraw i dostrzegać ich jasną stronę

W takim samym stopniu jak zawsze

Niezupełnie tak samo jak dawniej

Zdecydowanie mniej niż dawniej

Nie potrafiłam

2. Z radością wypatrywałam przyszłych zdarzeń i spraw:

W takim samym stopniu jak zawsze

W nieco mniejszym stopniu niż dawniej

Zdecydowanie mniej niż dawniej

Praktycznie w ogóle nie

3. Czułam się zmartwiona lub wylękniona bez specjalnego powodu:

Nie, nigdy

Raczej nie

Tak, czasami

Tak, bardzo często

4. Miałam nieuzasadnione poczucie winy, gdy coś się nie udawało:

Tak, w większości przypadków

Tak, w niektórych przypadkach

Niezbyt często

Nie, nigdy

5. Czułam się przerażona lub wpadałam w panikę bez specjalnego powodu:

Tak, dość często

Tak, czasami

Nie, nie bardzo

Nie, nigdy

6. Przytłaczały mnie różne sprawy:

Tak, przez większość czasu i nigdy nie umiałam sobie z nimi poradzić

Tak, czasami nie potrafiłam radzić sobie tak dobrze jak dawniej

Nie, przez większość czasu radziłam sobie zupełnie nieźle

Nie, radziłam sobie tak samo dobrze jak dawniej

7. Czułam się tak nieszczęśliwa, że miałam trudności ze snem:

Tak, przez większość czasu

Tak, czasami

Niezbyt często

Nie, nigdy

8. Byłam smutna i czułam się przygnębiona:

Tak, przez większość czasu

Tak, dość często

Niezbyt często

Nie, nigdy

9. Czułam się tak nieszczęśliwa, że wybuchałam płaczem:

Tak, przez większość czasu

Tak, dość często

Tylko czasami

Nie, nigdy

10. Przychodziło mi do głowy, by zrobić sobie krzywdę:

Tak, dość często

Czasami

Praktycznie nigdy

Nigdy

Punktacja:

Pytania 1-3

0pkt - pierwsza odpowiedź

1pkt - druga odpowiedź

2pkt - trzecia odpowiedź

3pkt - czwarta odpowiedź

Pytania 4-10

3pkt - pierwsza odpowiedź

2pkt - druga odpowiedź

1pkt - trzecia odpowiedź

0pkt - czwarta odpowiedź

Interpretacja wyników:

Uzyskanie 13 lub więcej punktów oznacza prawdopodobieństwo występowania depresji poporodowej.

Pamiętaj jednak! Jest to narzędzie pomocnicze i nie zastąpi diagnozy profesjonalisty. Jeśli jednak wynik testu okaże się niepokojąco wysoki warto zgłosić się po poradę do psychiatry lub psychologa.

Wynik kwestionariusza nie jest wiążący! Diagnozę może wydać tylko i wyłącznie specjalista.

Prawa autorskie EPDS

Kwestionariusz EPDS po raz pierwszy opublikowany został w artykule:

Cox J.L., Holden J.M., Sagovsky R. (1987). Detection of postnatal depression: development of the 10-item Edinburgh Postnatal Depression Scale. British Journal of Psychiatry, 150, 782 -786.

Polskie tłumaczenie (dokonane przez dr hab. n. przyr. Marię Bnińską) ukazało się w książce autorstwa Meir Steiner i Kimberly Yonkers Depresja u kobiet (1999). Gdańsk: Via Medica.

Użytkownicy "10-item Edinburgh Postnatal Depression Scale" mogą ją powielać bez uzyskania dodatkowej zgody, pod warunkiem podania informacji o prawach autorskich, należących do miesięcznika The British Journal of Psychiatry.
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także