Jesteś tutaj:

Przeziębienie - przyczyny, objawy, sposoby leczenia

Przeziębienie jest raczej niegroźną, samoistnie ustępującą infekcją, której przyczyną może być ponad 100 różnych rodzajów wirusów. Uważa się, że najpowszechniejsze są rhinowirusy i koronawirusy, będące przyczyną około 70% wszystkich zachorowań.

Przeziębienie - przyczyny, objawy, sposoby leczenia

Zdjęcie: martinak15

Przeziębienie było znane już w czasach antycznych. Egipcjanie przedstawiali je na hieroglifach, a Hipokrates opisał w V wieku p.n.e. Na początku XX wieku po raz pierwszy przedstawiono dowody, że przeziębienie jest spowodowane przez wirusy, a nie przez, jak do tej pory sądzono, bakterie.

Określenie przeziębienie najprawdopodobniej pochodzi jeszcze z czasów starożytnej Grecji, gdzie antyczni medycy używali określeń "zimne i ciepłe objawy" na objawy chorób podobnych do zachowania się ludzi w trakcie zimnych lub upalnych dni. Kojarzyli oni drgawki związane z gorączką wywołaną infekcją wirusową z drgawkami spowodowanymi wychłodzeniem organizmu.

Etiologia przeziębienia
Pomimo tego, że przeziębienie czyli ostre zapalenie górnych dróg oddechowych, może być spowodowane przez wiele rodzajów wirusów, ponad 50% przypadków jest wynikiem infekcji rhinowirusem. 20% powodują koronawirusy, 15% wirusy grypy, a pozostałą część adenowirusy.

Infekcje rhinowirusami przeważnie ograniczają się do nosogardzieli, lecz czasem mogą także zająć ucho środkowe i zatoki. Ten rodzaj wirusów charakteryzuje się wąską tolerancją temperatur wynoszącą 33-350C. Temperatura ta jest charakterystyczna dla górnych dróg oddechowych. Dolne drogi oddechowe są cieplejsze i przez to niesprzyjające dla tego rodzaju wirusów. Rhinowirusy nie tolerują kwaśnego odczynu środowiska, dlatego nie mogą powodować infekcji żołądkowo-jelitowych, czyli tzw. grypy żołądkowej.

Chociaż infekcje spowodowane rhinowirusami są spotykane przez cały rok, to największa częstotliwość ich występowania przypada na okres wiosny i jesieni. Coronawirusy najczęściej są przyczyną przeziębień zimą i wczesną wiosną.

Do zarażenia dochodzi podczas bezpośredniego kontaktu dwóch osób, podczas kontaktu z zakażonymi powierzchniami (np. słuchawka telefonu) lub na skutek wdychania powietrza w którym został rozpylony wirus (np. przez kichnięcie).

Wbrew powszechnemu przekonaniu, badania medyczne wskazują, że przegrzanie się i zmarznięcie nie zwiększają ryzyka infekcji. Natomiast czynnikami znacznie zwiększającymi ryzyko przeziębienia są stres i stany alergiczne w obrębie nosa i gardła.

Objawy przeziębienia
Objawy przeziębienia przeważnie rozpoczynają się 1-2 dni po zarażeniu i osiągają maksymalne natężenie 2-4 dni później. Objawy początkowe to swędzenie w gardle i kichanie. Następnie dochodzi wodnisty katar i przekrwienie błon śluzowych nosa oraz ogólne złe samopoczucie. Temperatura przeważnie nie ulega podwyższeniu. Jeżeli wystąpił kaszel to jest on przeważnie słaby i może się utrzymywać do dwóch tygodni. Przeziębienie bez komplikacji przeważnie trwa do 10 dni.

Możliwe powikłania
Chociaż większość infekcji spowodowanych przez rhinowirusy ustępuje samoistnie, w szczególnych przypadkach mogą powodować powikłania i przeobrażać się w poważne schorzenia. Znacznie zwiększone ryzyko powikłań występuje przy współistniejącej astmie, mukowiscydozie, chronicznym zapaleniu oskrzeli lub innym schorzeniu dolnych dróg oddechowych. Niebezpieczeństwo powikłań dotyczy szczególnie niemowląt, osób starszych, palących lub z upośledzoną odpornością. Obecność ropnej plwociny lub wyraźnych objawów ze strony dolnych dróg oddechowych może świadczyć o czymś poważniejszym niż pospolite przeziębienie.

Jednym z częstszych powikłań jest wirusowe zapalenie płuc. Przeważnie jest ono łagodne i ustępuje samoistnie w ciągu kilku tygodni, jednak niektóre przypadki mogą być bardziej poważne i wymagać nawet hospitalizacji. Szczególnie narażone na ciężki przebieg wirusowego zapalenia płuc są dzieci (zwłaszcza z wadami serca), osoby starsze, z upośledzoną funkcją układu odpornościowego oraz płuc. Bezsprzeczne zdiagnozowanie wirusowego zapalenia płuc może wymagać wykonania testów krwi, zdjęcia rentgenowskiego klatki piersiowej a nawet posiewu plwociny lub wymazu z nosogardzieli.

Infekcja wirusowa może także przenieść się na zatoki lub ucho i spowodować ich zatkanie przez nadmierne wydzielanie śluzowej wydzieliny. W takim przypadku może dojść w tym miejscu do wtórnego zakażenia bakteryjnego, gdyż taka wydzielina jest bardzo dobrym podłożem do rozwoju bakterii. Doświadczenia kliniczne wskazują jednak, że zastosowanie w takim przypadku antybiotykoterapii nie przyspiesza leczenia, a infekcja ustępuje z takim samym okresie jak bez zastosowania antybiotyku. Szacuje się, że 80% przypadków dzieci z zapaleniem ucha środkowego nie musiałoby otrzymywać antybiotykoterapii w celu wyleczenia. Jest to szczególnie ważne, gdyż oprócz niekorzystnego wpływu na przewód pokarmowy, niewłaściwa antybiotykoterapia może spowodować wyselekcjonowanie opornych szczepów drobnoustrojów takich jak S.pneumoniae lub H.influenzae.
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także