Jesteś tutaj:

Testy genetyczne

Przełom w dostępności do badań genetycznych. Już od 14 maja 2010 r. Amerykanie będą mogli zakupić w aptece testy genetyczne. Testy w łatwy, choć nie tak tani, sposób pozwolą na sprawdzenie m.in. predyspozycji genetycznych do rozwoju chorób.

Testy genetyczne
Łatwy dostęp do testów genetycznych zamierza udostępnić firma Pathway Genomics z San Diego. Zestaw do testów będzie można zakupić w Stanach Zjednoczonych. Przeprowadzenie testu dla pacjenta będzie niezwykle proste. Jako materiał do badania wykorzystywana jest ślina pacjenta, którą specjalnie zabezpieczoną (dzięki zakupionemu zestawowi), należy przesłać do przebadania do firmy. Swoje wyniki, pacjent będzie mógł już po tygodniu sprawdzić w internecie.

Sam zestaw do testów genetycznych, będzie kosztował stosunkowo niewiele (do 30 dolarów). Jednak wykonanie badania - to już większy koszt.

Jak podaje producent na stronie internetowej: każda osoba może wybrać, który test genetyczny sobie życzy. W ofercie testu naszego DNA mamy co następuje:
  • określenie swojego pochodzenia - kim byli przodkowie,
  • ustalenie predyspozycji genetycznych do rozwoju ponad 70 różnych chorób - m.in. nowotworów (w tym prostaty, piersi), cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych, chorób stawów,
  • określenie w jaki sposób organizm pacjenta reaguje na niektóre substancje takie jak kofeina czy leki.

Cena badania zależy od tego co pacjent wybierze i może sięgnąć nawet do 400 dolarów.

Firma na swojej stronie internetowej gorąco zachęca do przeprowadzenia badania genetycznego. Według informacji tam zawartych: "każdy ma prawo do poznania sekretów swojego DNA". Ponadto wg producenta testów, poznanie swojego genomu pozwoli na lepsze spersonalizowanie swojej opieki medycznej, pomoże lekarzom w doborze odpowiedniej terapii oraz będzie najlepszym argumentem do poprawy swojego stylu życia.

Producent idzie dalej - w swojej ofercie ma opcje "Zakupu prezentu", którym będzie owy test genetyczny dla członków rodzin czy przyjaciół.

Testy genetyczne - etyka

Amerykański pomysł spotkał się z wieloma głosami sprzeciwu. Podkreśla się, że takie testy DNA mogą dać pacjentom błędne przekonanie o zagrożeniu (w sytuacji, gdy możliwość rozwoju choroby będzie minimalne) lub wręcz przeciwnie - mylne poczucie bezpieczeństwa. Testy bowiem nie obejmują wszystkich mutacji w obrębie genu, czyli mogą pokazać że nie ma zagrożenia rozwoju raka, mimo, że takie będzie.

Polscy genetycy również skrytykowali ten pomysł. Według prof. Jerzego Bala z Zespołu Genetyki Medycznej w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie tak łatwy dostęp do testów spowoduje "kompletny chaos". Zdaniem profesora "ludzie będą podejmować złe życiowe decyzje dotyczące swojego zdrowia lub niepotrzebnie żyć w strachu." Nie innego zdania jest prof. Ewa Bartnik z Zakładu Genetyki i Biotechnologii UW: "Takie testy są mydleniem ludziom oczu. (...)Laicy nie potrafią ich odczytać. Żeby dowiedzieć się czy mam ryzyko zachorowania na cukrzycę, wystarczy wiedzieć czy chorowała na nią moja mama, tata lub brat. Będzie to bardziej wiarygodne i bezpłatne".

Testy firmy Pathway nie mają jeszcze akceptacji FDA - amerykańskiej Administracji rządowej do spraw Żywności i Leków. Jednak wydaje się, że testy pojawią się mimo tego.

Pozostaje czekać na to jak zareagują pacjenci na łatwo dostępne badania genetyczne. Jeżeli testy spotkają się z aprobatą, możemy się spodziewać, że już wkrótce dotrą i do Polski.

mgr farm. Aleksandra Uruszczak

na podstawie www. wyborcza.pl oraz www.pathway.com
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także