Jesteś tutaj:

Wyobraź sobie, że coś jesz, a zjesz tego znacznie mniej

Jeśli planujesz schudnąć, trudno jest Ci w ogóle nie myśleć o ulubionym batoniku i wcale nie musisz o nim zapominać. Co więcej postaraj się wyobrazić, że zjadasz ostatni jego kawałek. Jaki będzie tego efekt?

Wyobraź sobie, że coś jesz, a zjesz tego znacznie mniej

Zdjęcie: photosteve101

Jeśli planujesz schudnąć, trudno jest Ci w ogóle nie myśleć o ulubionym batoniku i wcale nie musisz o nim zapominać. Co więcej postaraj się wyobrazić, że zjadasz ostatni jego kawałek. Jaki będzie tego efekt?

Nowe badania przeprowadzone przez naukowców z Carnegie Mellon University, dowodzą istnienia związku pomiędzy wyobrażeniem sobie spożywania pokarmów, a ilością jaką potem się skonsumuje. Badacze zaobserwowali, iż tworzenie w wyobraźni obrazu przyjmowania niektórych pokarmów, może w rzeczywistości znacząco zmniejszyć ich spożycie. Okazuje się, że dotychczasowe stanowisko w tej kwestii ulega sporej zmianie. Do tej pory bowiem, twierdzono, że myślenie o konkretnym pokarmie, powoduje, że mając go już w zasięgu ręki, zjadamy porcje większe niż zamierzaliśmy.

Naukowcy opierali się na badaniach, które wskazują, że postrzeganie i wyobraźnia angażują mózg w podobny sposób, przyczyniając się do zbliżonych do siebie zmian w obrębie emocji, tendencji wypowiedzi i zachowań ruchowych. Zespół badaczy obserwował związek pomiędzy wielokrotnym wyobrażaniem sobie spożywania danego pokarmu, a jego faktycznym spożyciem. Wywnioskowano, że myślenie o czynności, jaką jest jedzenie, sprzyja ograniczeniu porcji, jakie zostają spożyte.

Carey Morewedge, główny autor badania, stwierdza: "Eksperyment sugeruje, że próby powstrzymywania myśli o jedzeniu, celem ograniczenia apetytu, są fundamentalnym błędem. Badania dowiodły, że pomimo wielokrotnego wyobrażania sobie spożywania konkretnego pokarmu (M&M?s, kawałki sera), jego spożycie nie było nadmierne. Natomiast osoby, które starały się zapomnieć o jedzeniu, potem spożywały znacznie więcej."

Badacze mają nadzieję, że to odkrycie można wykorzystać w celu zmniejszenia apetytu na niezdrową żywność, jak i chęci na zapalenie kolejnego papierosa. Zatem istnieje możliwość, wykorzystania tego odkrycia w formie terapeutycznej i prewencyjnej. Dodatkowo, takie informacje, być może będą pomocne z dokonywaniu lepszych wyborów w kwestii żywienia.

Na czym polegało badania?

Eksperyment był złożony. Niektóre jego założenia wydawały się dość kontrowersyjne, polegały bowiem na wyobrażaniu wykonywania konkretnej czynności (wkładaniu ubrań do pralki) w odpowiedniej ilości powtórzeń. Czynność ta miała przypominać w pewien sposób proces schematycznego sięgania po kolejny produkt spożywczy (dla celów badania były to M&M?s-y). I w ten sposób (pamiętajmy, że wszystko dzieje się w wyobraźni), jedna grupa miała 33 razy powtórzyć czynność i nie spożywać przy tym draży, druga 30 razy i spożyć 3 draże, trzecia 3 razy powtórzyć czynność i spożyć 30 draży. Po zakończeniu próby, wszyscy jej uczestnicy mieli możliwość swobodnego spożywania M&M?s-ów. Na tej podstawie stwierdzono, która grupa spożyła ich najwięcej.

Wnioski z badania uwzględniały również siłę przyzwyczajeń, które okazują się mieć duży wpływ na rzeczywiste spożycie. Stwierdzono bowiem, że zmniejszenie aktualnego spożycia, po wyobrażeniu sobie jego spożywania, jest związane ze stopniowym zmniejszaniem motywacji do przyjęcia produktu.

Nawyki żywieniowe decydują ile jemy, w jakich odstępach czasowych, kiedy przestajemy spożywać dany produkt i zaczynamy kolejny. Przyzwyczajenie nie są ugruntowane jedynie smakiem i wyglądem potraw, ale również doświadczeniami zapisanymi w pamięci i wyobraźni. "Różnica między doświadczeniem, a wyobrażeniem może się okazać mniejsza niż sądzono" - twierdzi Vosgerau, członek zespołu przeprowadzającego badania.

Ważne jest rozróżnienie pojęć: myślenia o jedzeniu od wyobrażania sobie, że coś spożywamy

Bowiem, samo myślenie o jedzeniu nie zmniejsza naszego apetytu. Chęć, jak i ilość spożywanych pokarmów ulega redukcji w momencie, gdy wielokrotnie wyobrażamy sobie, że coś jemy.

Jeśli faktycznie istnieje możliwość kontroli ilości przyjmowanych pokarmów, poprzez samą wyobraźnie, powinniśmy być zachwyceni. Każdy posiada w pewnym stopniu kontrolę nad swoją wyobraźnią, co z pewnością jest znacznie łatwiejsze niż przestrzeganie rygorystycznych zaleceń dietetycznych, czy wykonywanie męczących ćwiczeń fizycznych.

Ale czy sama wyobraźnia może zapewnić nam zdrowy tryb życia? - wydaje się to być bardzo wątpliwym. Jeżeli jednak w pewnym stopniu, osiągniemy oczekiwany efekt, przy użyciu wyobraźni, nie odstępujmy od zasad prawidłowego żywienia i regularności w aktywności fizycznej, bo te czynności (w wielu potwierdzonych badaniach), nie tylko uchronią nas przed nadwagą, ale również zapewnią prawidłowość w funkcjonowaniu narządów wewnętrznych (w szczególności serca).

Kinga Dziwisz

Na podstawie: http://www.sciencedaily.com/releases/2010/12/101209141134.htm



Spodobał Ci się artykuł?

Chcesz wiedzieć więcej?

Tematy związane z odchudzaniem znajdziesz w darmowym Poradniku Odchudzania Domzdrowia.pl


Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także