Jesteś tutaj:

Dieta cud nie istnieje

Wywiad z p. profesor Barbarą Zahorską – Markiewicz, ekspertem Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą, prezesem Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością.

Dieta cud nie istnieje

Zdjęcie: Jennifer

Wywiad z p. profesor Barbarą Zahorską – Markiewicz, ekspertem Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą, prezesem Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością.

1.Czy możemy mówić o tym, że nadwaga i otyłość staje się w Polsce prawdziwym problemem społecznym?

Nadwaga i otyłość są problemem społecznym w Polsce, ale także w innych krajach europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych. Jeśli chodzi o problem otyłości w Europie, to można zauważyć tendencję wzrostową, Anglia jest krajem, w którym, w ciągu ostatnich kilku lat podwoiła się liczba osób otyłych. W Polsce, badania prowadzone na przestrzeni ostatnich kilku lat pokazują, że otyłość u kobiet nie narasta. Jednak badanie zrealizowane w ramach Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą w marcu 2011 roku pokazuje, że ponad 40% Polek jest niezadowolona ze swojej wagi, z czego zdecydowana większość z nich chciałaby ważyć mniej.* Jeśli chodzi o mężczyzn, to wśród nich, w ostatnim okresie, problem nadwagi znacznie się nasilił. Bardzo niepokoi ponadto otyłość u dzieci, bo u nich stanie się ona prawdziwym problemem za kilka, kilkanaście lat.

2.Czy istnieje jakaś charakterystyka społeczno-demograficzna polskiej otyłości? Kto jest na nią częściej narażony?

Z ostatnich badań epidemiologicznych wynika, że otyłość w Polsce ma ok. 20% dorosłych Polaków. Oznacza to, że dotknięty jest nią co 5 dorosły człowiek. Nadwagę ma więcej mężczyzn niż kobiet. Mężczyźni z nadwagą stanowią 60%, a kobiety nie całe 50% całej populacji, która waży więcej niż powinna. Otyłość w Polsce narasta z wiekiem.

3.Czy kobiety i mężczyźni mają jednakowe podejście do problemu nadwagi i otyłości?

Kobiety wcześniej zwracają uwagę na swoje parametry wagowe. Otyłość częściej im przeszkadza w codziennym życiu, wobec tego zaczynają wcześniej interweniować i chcą pozbyć się problemu. Mężczyźni podchodzą do tego inaczej. Muszę przyznać, że panowie trochę lekceważą ten problem. Zgłaszają się do lekarza dopiero wtedy, gdy wystąpią u nich powikłania związane z nadwagą i otyłością, tj.: nadciśnienie, cukrzyca, zagrożenia ze strony układu krążenia. Gdy lekarz zwróci im uwagę na zagrożenie związane z otyłością, dopiero to mobilizuje mężczyzn do podjęcia działań w kierunku pozbycia się jej.

4.Czy istnieje dieta cud? Uniwersalna dieta, po którą może sięgnąć każda kobieta w walce z nadwagą?

Trzeba raz na zawsze obalić ten mit. Dieta cud nie istnieje choć wiele osób otyłych jej poszukuje. Otyłość jako wynik skłonności do tycia jest stała, dożywotnia. Krótkotrwałe diety odchudzające nie rozwiążą tego problemu, choć taki krótkotrwały zryw do odchudzania wiele osób potrafi sobie zorganizować i zrealizować go. Niestety zazwyczaj jest to nieskuteczne. Najważniejsze w skutecznym odchudzaniu są: samokontrola, systematyczność i stała zmiana złych nawyków żywieniowych.

* Ogólnopolskie badanie „Polki o odchudzaniu” przeprowadzone w marcu 2011 r. przez TNS OBOP na reprezentatywnej grupie 582 Polek w wieku 15+. Badanie zrealizowano na zlecenie marki XL-S Medical, inicjatora Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą.

5.Procesualność jest pierwszą cechą skutecznej diety. Czy potrafiłaby Pani wskazać jeszcze inne?

Z całą pewnością stała kontrola, tego co jemy, kiedy jemy i jak jemy. Osoby otyłe gotowe są wprowadzić reżim dietetyczny, przez krótki okres czasu i wówczas chudną, ale po jakimś czasie ich motywacja słabnie, przestają się pilnować i wracają do starych nawyków, a tym samym do starej wagi. Po jakimś czasie ponownie zaczynają poszukiwać nowej, innej diety. Dlatego właśnie pojawia się tak wiele pseudocudownych diet, które zyskują aprobatę i popularność ludzi. Nie powinno w ogóle polecać się poszukiwania cudownych diet, które mają określony reżim i ograniczony asortyment produktów spożywczych. Osoba stosująca dietę powinna traktować ten sposób żywienia jako dożywotni. Jeśli wyeliminujemy z niej produkty, do których jesteśmy przyzwyczajeni lub które są nam potrzebne, może dojść do wystąpienia niedoborów. Dlatego to ograniczenie kaloryczne jest najrozsądniejszym sposobem diety i długotrwałego sposobu żywienia.

6.Czyli silna motywacja, chęć zmiany stałych nawyków żywieniowych to także cecha skutecznej diety. Pani Profesor wspomniała, aby nie zapominać, że mamy też swoje preferencje żywieniowe, które powinny w takiej diecie odchudzającej także istnieć, prawda?

Dieta powinna być w zasadzie dopasowana do indywidualnych potrzeb każdej osoby, która chce schudnąć. Przy jej konstruowaniu należy uwzględnić płeć, wiek, rozmiar masy ciała, aktywność i zawodową, pozazawodową oraz rozmaite upodobania w trybie życia, także preferencje żywieniowe. A przede wszystkim problem, który uniemożliwia nam walkę ze zbędnymi kilogramami. Aby zaplanować proces zrzucania zbędnych kilogramów warto zapisywać wszystkie produkty, które były elementem naszej starej diety. Idąc na konsultację do dietetyka lub lekarza, otrzymamy na tej podstawie pewne zalecenia, które mogą dotyczyć, np.: ograniczenia tłuszczów, słodyczy, ograniczeń ilościowych. W kolejnym etapie również należy notować to co się je. Wówczas można dietę łatwiej modyfikować i dopasować ją indywidualnie. Na podstawie notatek można zaobserwować co pacjent preferował, co jadł częściej, czego nie lubi, co mu szkodzi etc. Taka dieta modyfikowana, uwzględniająca indywidualne preferencje osoby, która chce podjąć walkę ze zbędnymi kilogramami jest łatwiejsza do zaakceptowania na stałe. Istnieje wówczas duże prawdopodobieństwo, że pacjent ją polubi i na stałe zmieni swoje nawyki żywieniowe.

7.Jakie są główne grzeszki dietetyczne kobiet w Polsce? Słabość do słodyczy? Dieta bogata w tłuszcze? A może podjadanie?

Z badania przeprowadzonego w ramach Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą wynika, że najczęściej podawaną przyczyną problemów z wagą jest słabość do słodyczy (35%), a w dalszej kolejności: brak ruchu (27%), podjadanie między posiłkami (26%) i nieregularne jedzenie (23%).* Bardzo niepokojące jest także niejedzenie śniadań. Polki prowadzą bardzo intensywny tryb życia. Rano, śpieszą się, nie mają czasu, później idą do pracy są zajęte zapominają o regularnych posiłkach. Błędnie zakładają, że w ten sposób

*Ogólnopolskie badanie „Polki o odchudzaniu” przeprowadzone w marcu 2011 r. przez TNS OBOP na reprezentatywnej grupie 582 Polek w wieku 15+. Badanie zrealizowano na zlecenie marki XL-S Medical, inicjatora Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą.
schudną. Często ich głównym posiłkiem po tak intensywnym dniu jest obiadokolacja – często zbyt obfita i jedzona o później porze.

8.Jakie etapy w życiu kobiety sprzyjają przybieraniu na wadze? Kiedy powinnyśmy zachować szczególną czujność?

Zdecydowanie pierwszym takim okresem jest pokwitanie u dziewcząt. To czas, kiedy wygląd zewnętrzny ma dla młodych kobiet duże znaczenie. Następnym okresem jest ciąża i karmienie niemowlęcia. Brak czasu dla siebie młoda mama często rekompensuje sobie słodkimi przekąskami i innymi przyjemnościami kulinarnymi. Następnym okresem jest menopauza. Wówczas to pewne zmiany hormonalne powodują skłonność do tycia. Okres menopauzy jest często związany z zakończeniem aktywności zawodowej. Ograniczenie kontaktów z otoczeniem, prowadzenie bardziej domowego trybu życia powodują, że kobieta częściej ulega różnym pokusom kulinarnym, które mogą powodować przybieranie na wadze.

9. Z czego wynika skłonność do tycia?

Skłonność do tycia wynika obecnie głównie z prowadzonego stylu życia. Organizm ludzki ma skłonność do magazynowania, zapasów, które nie są zużywane w trakcie codziennej aktywności. Mechanizm oszczędzania jest pozostałością procesu ewolucji. Jedzenie niegdyś odłożone w formie tkanki tłuszczowej mogło pomóc w przetrwaniu gatunku ludzkiego na wypadek wystąpienia głodu. Obecnie ludzki organizm funkcjonuje tak samo, lecz w obliczu małego prawdopodobieństwa wystąpienia klęski głodu, niezużyte zapasy zalegają w postaci tkanki tłuszczowej. Kolejnym elementem, który sprzyja przybieraniu na wadze jest żywienie w stylu fast food: szybko, dużo, tanio. Towarzyszy temu spadająca aktywność fizyczna. Niechęć do aktywności fizycznej deklaruje aż 12% Polek*. Wiele dotychczas wykonywanych czynności domowych takich jak pranie, sprzątanie zostało zmechanizowanych, co także wpływa na obniżenie codziennej dawki ruchu. Wolny czas najchętniej spędzamy przed telewizorem.

10.Co Pani sądzi o poszukiwaniu sojuszników w walce z nadwagą, mówię tutaj o wyrobach medycznych, suplementach, które można włączyć w proces odchudzania. Jak to działa? Warto jest szukać takiego sojusznika? Jeśli tak, to kiedy?

Na początku stosowania diety, przy włączeniu jednoczesnym aktywności fizycznej można uzyskiwać dobre efekty. W miarę upływu czasu widoczność tych efektów zmniejsza się. Wówczas może wystąpić zniecierpliwienie, czasem zniechęcenie, które może doprowadzić do porzucenia walki ze zbędnymi kilogramami. Wtedy warto wspomóc odchudzającego się jakimś dodatkowym czynnikiem, który będzie ułatwiał realizację zaleceń. Ważne, aby ten produkt był odpowiedzią na nasz konkretny problem, który uniemożliwia nam walkę ze zbędnymi kilogramami. Ci, którzy sięgają często po słodycze, bardzo potrzebują wyrobów, które wspomogą ich w omijaniu tych pokus. Dla tych, którzy lubią węglowodanowe potrawy np. makarony, pieczywo, czy tłuszcze dobre są wyroby, które będą zmniejszały ich trawienie i przez to ich wchłanianie. Przy stosowaniu takich preparatów należy pamiętać, że dieta i aktywność fizyczna stanowią podstawowy czynnik sukcesu. Wyroby wspomagające odchudzanie mogą bardzo wzmóc motywację do zrzucenia zbędnych kilogramów, chęć

*Ogólnopolskie badanie „Polki o odchudzaniu” przeprowadzone w marcu 2011 r. przez TNS OBOP na reprezentatywnej grupie 582 Polek w wieku 15+. Badanie zrealizowano na zlecenie marki XL-S Medical, inicjatora Spersonalizowanego Programu Zarządzania Wagą.
pilnowania, samokontroli. Nadwaga i otyłość są splotem różnych czynników zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, .Jeśli człowiek chce, ma motywację, kupi jakiś wyrób, wierzy, że on mu pomoże, to wtedy zarówno działanie tego czynnika, jak i towarzyszące dobre chęci ze strony pacjenta, wspólnie dają lepsze efekty.

11.Sama pigułka za nas problemu nie rozwiąże?

Dokładnie. Nie można myśleć sobie, że będę jadł ile chce i co chce, siedział przed telewizorem czy przed komputerem, a potem pójdę do apteki kupię jakiś wyrób czy lek i on za mnie załatwi sprawę. Jedynie wspólne wspomaganie produktami, w połączeniu aktywnością fizyczną i dietą może poprawiać wyniki walki ze zbędnymi kilogramami.

12.Wspomniała Pani, że to nie są środki dla każdego. Na co powinniśmy uważać wybierając takie preparaty?

Takie preparaty muszą mieć udowodnione nie tylko bezpieczeństwo, ale i skuteczność. Preparaty te stosowane niewłaściwie mogą być nawet szkodliwe, np. jeśli zawierają składniki, tj. alkaloidy efedrynowe, to ich używanie jest niewskazane dla osób problemami sercowo-naczyniowymi. Wyroby medyczne są na pograniczu między lekami a suplementami diety. Ich stosowanie powinno być odpowiedzią na konkretny problem, który uniemożliwia pozbycie się zbędnych kilogramów. Inny produkt potrzebny jest osobie, która podjada, inny, która ma skłonność do spożywania dużej ilości potraw mącznych, słodyczy – węglowodanów.

13.Tyle się mówi o skutkach ubocznych takich preparatów, na co powinniśmy zwracać uwagę?

Preparaty pochodzenia naturalnego, zawierające np. ekstrakt z kaktusa czy fasoli są bezpieczne. Nie dają niepożądanych efektów, zwłaszcza takie preparaty, które się nie wchłaniają poza przewód pokarmowy. Daje to bowiem pewność, że ich składniki nie podziałają na serce, krążenie, nie dadzą żadnych ogólnoustrojowych niepożądanych efektów. Na wyroby, które działają w zakresie przewodu pokarmowego powinny uważać uwagę osoby, które mają różnego rodzaju problemy gastryczne. Jeżeli przewód pokarmowy jest zdrowy to te wyroby są bezpieczne.

14.Chciałabym Panią poprosić o krótkie zdefiniowanie codziennych wskazówek zarządzania. O czym powinniśmy pamiętać?

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, żeby wiedzieć co się je, ile się je, kiedy się je. Wiele osób tego nie dostrzega, nie docenia i nawet jeśli chce schudnąć to myśli sobie: zacznę nie od jutra, ale od dziś. Tymczasem, nie ma na co czekać. Trzeba działać. Bardzo zachęcam wszystkich, którzy chcą schudnąć, żeby zapisywali to, co jedzą. Powinni przygotować sobie harmonogram, o której godzinie będą jeść, a pory dopasowali do swojego harmonogramu, trybu życia i pracy. Zatem do najważniejszych wskazówek zarządzania wagą należą: regularność żywienia, zaczynanie dnia od śniadania, spożywanie od 3 do 5 posiłków dziennie. Należy unikać rzeczy bardziej kalorycznych, pić więcej wody lub innych płynów niesłodzonych. Do diety należy włączyć więcej warzyw, uważać na owoce, które mają dużo więcej cukru.

Dziękuję za rozmowę.
Komentarze(0)

    Znaleziono również w


    Polecamy również


    Zobacz Także