Zdjęcie: US Army Africa
Reumatoidalne Zapalenie Stawów dotyczy ok.1% populacji, czyli w Polsce ok. 400 000 osób. To tyle, ilu mieszkańców liczy Szczecin.
Choroba 3 razy częściej dotyka kobiety, na ogół atakuje między 30 a 50 rokiem życia.RZS należy do chorób autoimmunologicznych, choć dokładna przyczyna tej choroby nie jest znana, podejrzewa się, że jednym z głównych winowajców może być czynnik genetyczny.
Podstępny wróg
Choroba rozwija się podstępnie, dając na początku objawy ogólnoustrojowe, takie jak: poranna sztywność stawów, poczucie zmęczenia, złe samopoczucie po południu, jadłowstręt, osłabienie, niewielka gorączka. Następnie dochodzi do postępującego zajęcia stawów, objawiającego się bólem i sztywnością.
Zajęte stawy są obolałe, opuchnięte, może pojawić się rumień, ograniczona ruchomość. Najczęściej chorobą dotknięte są nadgarstki oraz stawy palców -wskazującego i środowego ręki. Ale choroba może też rozwijać się w stawach skokowych i łokciowych oraz w pozostałych stawach rąk i nóg. U części pacjentów rozwijają się guzki reumatoidalne, nadżerki na dotkniętych chorobą stawach.
Dość szybko pojawiają się przykurcze, trwałe zniekształcenia stawów. Przebieg choroby jest nieprzewidywalny, postępuje najszybciej w ciągu pierwszych 6 lat.
U 80% pacjentów w ciągu 10 lat pojawiają się trwałe zmiany stawowe.
U 80% pacjentów w ciągu 10 lat pojawiają się trwałe zmiany stawowe.
Jak lekarz rozpoznaje RZS:
- Sztywność poranna, trwająca co najmniej 1 godzinę
- Zapalenie stawów w obrębie przynajmniej 3 grup stawowych
- Symetryczne zapalenie stawów, trwające min. 6 tygodni
- Guzki reumatoidalne
- Czynnik reumatoidalny w surowicy krwi
- Zmiany radiologiczne
RZS prowadzi do skrócenia życia o ok. 7 lat, około 10% pacjentów rozwija ciężką niepełnosprawność.
Jak leczyć
Chorzy na RZS powinni bardzo dbać o zdrowy styl życia, zrównoważony odpoczynek, ćwiczenia fizyczne i właściwe odżywianie.
Leczenie RZS:
- Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) - leki te działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie.
- Leki modyfikujące przebieg choroby (LMPCh), najczęściej stosowanym lekiem z tej grupy jest metotreksat, który działa przeciwzapalnie, ostrożnie powinni go stosować pacjenci z niewydolnością wątroby i cukrzycą. Jego korzystne działanie można zaobserwować po ok. 3-4 tygodniach kuracji. Nie działa jednak przeciwbólowo, dlatego należy kontynuować terapię lekami z grupy NLPZ. Podczas terapii metotreksatem należy unikać alkoholu. Warto kontrolować stan wątroby, ponieważ często na skutek tej terapii dochodzi do jej włóknienia. Często po odstawieniu tej terapii dochodzi do ciężkiego nawrotu RZS.
- Kortykosteroidy - terapia sterydami jest skuteczna w zniesieniu objawów choroby, nie zapobiega jednak postępowi niszczenia stawów, ich odstawienie powoduje ciężkie zaostrzenie choroby, jeśli proces chorobowy jest aktywny. Leczenie kortykosteroidami zaleca się w ciężkim stanie RZS. Przeciwwskazaniem jest choroba wrzodowa, nieleczone zakażenia, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca i jaskra
- Leki cytotoksyczne lub immunosupresyjne - ze względu na ich wysoką toksyczność, stosuje się je u pacjentów, którzy nie odpowiadają na terapię lekami z grupy LMPCh.
- Leki biologiczne - hamują proces zapalny, powstrzymują proces niszczenia stawów, znoszą dolegliwości bólowe, poprawiają samopoczucie pacjenta. To najnowocześniejszy i najbardziej skuteczny rodzaj terapii, niestety ze względu na jej koszt, dostęp do niej jest ograniczony i przewidziany tylko dla pacjentów w najcięższym stadium choroby, którzy nie odpowiadają na tradycyjne leczenie. Przeciwwskazaniem do stosowania terapii biologicznej jest gruźlica, ropnie, sepsa, ciężka niewydolność serca. Leki biologiczne stosowane są od 10 lat, mają zastosowanie w leczeniu defektów układu immunologicznego, m.in. w reumatologii, gastrologii i dermatologii. Terapię biologiczną zastosowano na świecie już u kilku milionów pacjentów. Leki biologiczne różnią się między sobą m.in. sposobem podawania oraz dawkowaniem, w zależności od preparatu dawka może być dostosowania do masy pacjenta lub znormalizowana bez względu na masę ciała. Leki mogą być podawane dożylnie raz na dwa miesiące pod kontrolą lekarza lub podskórnie, raz na tydzień.
Dostępność terapii biologicznych w Polsce:
Dobór odpowiedniego leczenia jest sprawą bardzo indywidualną, każdy organizm może odmiennie reagować na podane farmaceutyki. Ważne jest też to, by nie zwlekać z rozpoczęciem terapii, ponieważ w przypadku agresywnej postaci choroby szybko dochodzi do nieodwracalnego uszkodzenia stawów. W Polsce niestety długo trwa diagnostyka, czasem RZS diagnozowany jest dopiero po 3-4 latach od pojawienia się objawów.
Kolejnym polskim problemem jest znikoma dostępność do terapii biologicznych, które u osób odpowiadających na leczenie, przynoszą największą skuteczność leczenia.
W 2008 roku powstał program, którego celem miało być zwiększenie dostępności terapii biologicznej. Zgodnie z planami, co roku do terapii miało być włączanych 3000 nowych pacjentów, by na koniec 2010 roku doprowadzić do sytuacji, w której leczonych lekami biologicznymi miało być 10 000 pacjentów. Jak podaje strona www.ewidencjarzs.pl zaakceptowanych wniosków o terapię biologiczną jest 2318 pacjentów (stan na wrzesień 2010).
Z czego wynika tak znikoma dostępność terapii biologicznych? W 2008 roku odgórnie NFZ zdecydował, że lekarz reumatolog nie może samodzielnie dobrać odpowiedniej dla pacjenta terapii biologicznej. NFZ w drodze przetargu wyznacza lek, który zyskuje miano terapii inicjującej. O tym, który lek otrzymuje taki status, decyduje jego cena, w drodze organizowanego co 6 miesięcy przetargu, wybierany jest lek najtańszy. Na wniosek lekarza prowadzącego pacjenta do leczenia biologicznego kwalifikuje Zespół Koordynujący ds. Leczenia Biologicznego w Chorobach Reumatycznych, który działa przy Instytucie Reumatologii w Warszawie. Koncepcja terapii inicjującej miała doprowadzić do zmniejszenia cen leków biologicznych oraz zwiększenia ich dostępności w Polsce.
Skomplikowany jest też proces wyboru leku, który otrzymuje status terapii inicjującej. Ponieważ nie odbywa się to w drodze transparentnego przetargu, gdzie najtańszy lek wygrywa, a jego cena podana jest do publicznej wiadomości. O wyborze leku decyduje nie tylko jego cena, ale cały pakiet świadczeń zaproponowany przez producentów, w skład którego wchodzi lek w korzystnej cenie oraz pula leku przekazana przez firmę farmaceutyczną nieodpłatnie jako tzw. "terapia charytatywna". Terapię charytatywną ma otrzymać pacjent, który dobrze zareaguje na leczenie biologiczne, wtedy przez pierwsze 3 miesiące za jego leczenie płaci NFZ, a producent leku ma przekazać nieodpłatnie lek na kontynuację terapii przez kolejnych 15 tygodni.
Niestety, prawo polskie nie definiuje "terapii charytatywnej", a co za tym idzie, nie ma żadnych jasnych procedur, które mówią, jak leki z puli charytatywnej pozyskiwać, dostarczać do szpitala i co najważniejsze rozliczać. Tak skomplikowany proces włączania pacjentów do terapii biologicznych powoduje zniechęcenie wśród reumatologów i nadmierną ostrożność w administracji szpitalnej, a co za tym idzie unikanie jej stosowania.
Status terapii inicjującej przewidziany jest dla technologii medycznych, wtedy gdyw danym wskazaniu istnieje kilka cząsteczek o podobnym mechanizmie działania, bezpieczeństwie i skuteczności, a które różnią się ceną. Rolą płatnika jest poszukiwanie oszczędności, żeby terapia była jak najtańsza. Nie znaczy to, że nie ma sytuacji, gdy może sprawdzać się lepiej jeden z leków.
Zdrowa konkurencja wymaga transparentności zasad wyboru leków do terapii inicjującej. Ważne, by powstał taki system, który zapewni pacjentom zwiększanie dostępu do tej najbardziej skutecznej terapii.
Terapia biologiczna z powodzeniem stosowana jest na całym świecie, w Polsce pacjenci dotknięci RZS cierpią z powodu bolesnego braku dostępu do terapii.
Zdrowa konkurencja wymaga transparentności zasad wyboru leków do terapii inicjującej. Ważne, by powstał taki system, który zapewni pacjentom zwiększanie dostępu do tej najbardziej skutecznej terapii.
Terapia biologiczna z powodzeniem stosowana jest na całym świecie, w Polsce pacjenci dotknięci RZS cierpią z powodu bolesnego braku dostępu do terapii.
Materiały PR
Źródło: ExpertPR Consultancy